Kino akcji w najczystszej, ale i najbardziej bezpiecznej formie, łatwe w odbiorze, momentami nawet angażujące, lecz pozbawione ambicji i tożsamości.
przeczytaj recenzję
Produkt opatrzony stemplem Weroniki Mliczewskiej zyskał wewnętrzną swobodę narracyjną, niezbyt nachalną w swoim wymiarze dydaktycznym, ale gęsto wypełnionym pointami i przypisami.
przeczytaj recenzję
Piękne obrazy i hipnotyczna forma nie maskują scenariuszowej pustki. "Testament Ann Lee" to bardziej ilustrowana biografia niż angażujące kino.
przeczytaj recenzję
„Reminders of him. Cząstka ciebie, którą znam” nie wykazuje ambicji filmowego świadectwa procesu resocjalizacji, a co najwyżej stanowi skrócony i optymistyczny jej kurs.
przeczytaj recenzję
Rekomendowany między innymi jako utwór komediowy laureat festiwali próżno poszukuje na sali kinowej choćby skromnego chichotu, jakim zaniosłaby się widownia
przeczytaj recenzję
Ambitna reinterpretacja mitu Frankensteina zamienia się w stylistyczny chaos. Świetna oprawa i dobra obsada nie są w stanie uratować marnego scenariusza.
przeczytaj recenzję
Film, mimo licznych atutów, wygląda na chaotycznie zorganizowany poligon, na którym nawet nie przećwiczono podstawowych partii dialogowych
przeczytaj recenzję
"Alpha" wygląda jednak bardziej na szkolną etiudę serwowaną młodzieży podczas zajęć propedeutycznych z cyklu zapobiegania narkomanii niż jako suwerenny akt kreacji
przeczytaj recenzję
Rebecca Zlotowski ulepiła niniejszym zgrabny konglomerat, który zdoła obronić się swoją zwiewną formułą, a przy okazji skłoni do refleksji nawet wybrednego widza
przeczytaj recenzję