Piosenkarz z Dzikiego Zachodu pomaga dziewczynie z miasta odnaleźć skradzione bydło, co prowadzi do wspólnej podróży pełnej niebezpieczeństw i rodzącego się uczucia.
Paweł, mimo że jest świetnie zapowiadającym się technikiem, musi pracować jako barman i piosenkarz w ekskluzywnym lokalu w stolicy. W pracy poznaje pannę Ellen, młodą dziennikarkę ze Stanów. Niesiony chęcią samorealizacji, a także uczuciem do wracającej za ocean dziewczyny, Paweł wyrusza do Nowego Jorku. Podróż rozpoczyna się fatalnie – traci pieniądze na bilet u oszusta i musi płynąć na gapę. Życie w Wielkim Jabłku też okazuje się nie być usłane różami. Ma jednak jedną cechę, która – poza talentem – stanie się kluczowa dla jego dalszych losów: wytrwałość.
Akcja filmu dzieje się w Petersburgu, jesienią 1917 roku. Okres głodu i upadku miasta. Wielu mieszkańców jest pełna nienawiści do bolszewików. Profesor Poleżajew, naukowiec o światowej renomie, publikuje artykuł popierający rewolucję. Przyjaciele i koledzy odwracają się od niego. Stary profesor pozostaje w samotności, ale kontynuuje pracę dla dobra nowej Rosji...
Akcja filmu skupia się na sir Henrym Mallorym, brytyjskim dyplomacie wysłanym do fikcyjnej, "pół-orientalnej" kolonii o nazwie Tunatra. Jego misją jest zawarcie traktatu z miejscowym Sułtanem (granym przez George'a Arlissa).
Akcja toczy się podczas lotu pasażerskiego z Nowego Jorku do San Francisco. Pilot Jack Gordon (Fred MacMurray) musi nie tylko zmagać się z fatalnymi warunkami pogodowymi (śnieżyca nad górami), ale także z napiętą sytuacją wśród pasażerów. Na pokładzie znajdują się m.in. tajemnicza dziedziczka (Joan Bennett), groźny przestępca, agent federalny oraz uciekające dziecko. Sytuacja eskaluje, gdy dochodzi do próby przejęcia samolotu i strzelaniny, co zmusza załogę do awaryjnego lądowania w skrajnie trudnych warunkach.