Jest to filmowa baśń osnuta wokół średniowiecznej legendy o żelaznej koronie, splecionej z gwoździ z Chrystusowego Krzyża. Opowiada o tym, jak wędrując z rąk do rąk zaginęła, ukryta gdzieś pod ziemią w państwie okrutnego, krwawego króla Sedemondo, i o tym, jak została szczęśliwie odnaleziona, po wielu bohaterskich wyczynach, przez szlachetnego i nieustraszonego Arminia. Wydobyta spod ziemi i odebrana Sedemondowi swoją cudowną mocą kładła kres niesprawiedliwościom i wojnom.
W starym pałacu w centrum Neapolu szlachcic na łożu śmierci powierza wiernemu stróżowi opiekę nad jego nieślubną córką. Mężczyzna znajduje dziewczynę i sprowadza do siebie, a tymczasem do pałacu wprowadza się rodzina przemysłowca. Młodszy syn nowej rodziny zakochuje się od pierwszego spotkania w dziewczynie.
Druga wojna światowa, wojska niemieckie okupują Polskę. Białoruskiego chłopa, który zachował szklankę mleka dla chorego dziecka, skazują na rozstrzelanie. Bohaterowi udaje się uciec. 22 czerwca 1941 on ponownie spotyka się, już w otwartej walce, twarzą w twarz z oficerem, który niegdyś postawił go pod lufę automatu...
Akcja filmu toczy się w meksykańskim mieście przygranicznym, gdzie europejscy uchodźcy czekają na wizy do USA. Główny bohater, rumuński żigolo Georges Iscovescu (Charles Boyer), planuje ominąć restrykcyjne kwoty imigracyjne poprzez poślubienie naiwnej amerykańskiej nauczycielki, Emmy Brown (Olivia de Havilland), podczas jej krótkiej wizyty w Meksyku. Choć małżeństwo ma być jedynie formalnością ułatwiającą wjazd do Stanów, Georges niespodziewanie zakochuje się w swojej żonie.