Filmy 1955

Przeszukaj katalog
Psychologiczny dramat opowiadający o młodej kobiecie pochodzącej z wiejskich terenów, która zafascynowana miejskim życiem postanawia porzucić dotychczasowe miejsce zamieszkania i przenieść się do wielkiego miasta. Niestety, w starciu z obcym i wrogim środowiskiem przyjdzie jej zmierzyć się z konsekwencjami zmiany stylu życia.
Kojot Wiluś realizuje coraz śmielsze pomysły na schwytanie wymarzonego Strusia. Wykorzystuje klej rozlany na drodze, wielki kawał gumy oraz... przebranie mające upodobnić go do żeńskiej wersji Pędziwiatra.


Kojot, podczas gotowania zupy w puszce, postanawia podjąć jeszcze jedną próbę upolowania prawdziwego obiadu, czyli Strusia. W tym celu przywiązuje się do wielkiej strzały, a gdy ten "genialny" pomysł zawodzi, zamawia podręcznik dla łowców Pędziwiatrów...
Bachtiar Muradow (Rashid Beibutov), posiadacz przepięknego głosu, marzy by stać się nafciarzem, jak jego ojciec. Bohater zostaje majstrem wiertniczym, a jego ukochana dziewczyna Sasza Wierchowskaja (Tamara Chernova) wyjeżdża do Moskwy, by studiować geologię. Razem z nią jedzie rywal Bachtiara, grubas Jusuf, planujący zajmować się w przyszłości handlem...
Film ukazuje ówczesny Szczecin. W obrazie tym przedstawiono zabawne scenki z codziennego życia mieszkańców: robotników, dzieci, nowożeńców, ich wypoczynek w parku, zwiedzanie zabytków i portu szczecińskiego. Materiał filmowy okraszony jest niezmiernie dowcipnym komentarzem Kazimierza Rudzkiego.
Reportaż z wizyty w Polsce królowej Belgii, Elżbiety Bawarskiej. Ponad trzydzieści lat wcześniej, w 1920 roku, została odznaczona Orderem Orła Białego oraz Krzyżem Walecznych za organizację wsparcia sanitarnego dla Polaków w czasie wojny polsko-bolszewickiej. W latach 50. podróżowała po krajach bloku wschodniego, do ZSRR, Chin i Polski, przez co zyskała miano „czerwonej królowej”. Jako „sprawiedliwa wśród narodów świata” była szczególnie zainteresowana miejscami upamiętniającymi Zagładę. W Warszawie powitał królową Jarosław Iwaszkiewicz, doświadczony w dyplomacji, wówczas prezes Związku Literatów Polskich. Operatorzy towarzyszyli jej w czasie wizyty w żłobku, przy złożeniu kwiatów przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie, w Muzeum Auschwitz-Birkenau, w filharmonii w Warszawie na koncercie chopinowskim, wreszcie w czasie spotkania z Zespołem Pieśni i Tańca Mazowsze. Artyści wykonali dla niej pieśń „Łowiczanka jestem”, a pożegnali pieśnią „Jadą goście”.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…