Filmy 1961

Przeszukaj katalog
Ruch miejski przebiega bez zakłóceń, o ile wszyscy stosują się do zasad. Bohater przemierza jezdnię poza pasami dla pieszych, powodując kolizję. Trafia do więzienia. Ucieka z niego sprytem, symulując grę na pile na kracie okna. Ucieczka skradzionym autem, przez zamknięty przejazd kolejowy kończy się powrotem do celi, tym razem z kulą u nogi. Animowana przypowiastka autorstwa Mirosława Kijowicza, reżysera i scenarzysty filmów animowanych, scenografa i pedagoga. Bohaterem filozoficznych filmów krótkometrażowych Kijowicza, formalnie bardzo oszczędnych, był zazwyczaj zwykły szary człowiek w sytuacjach fabularnych mających charakter egzystencjalnego uogólnienia i skłaniających do pogłębionej refleksji. Przedmiotem animowanych komentarzy Kijowicza była często skłonność małostkowego człowieka do złośliwości i okrucieństwa. Film Od rzemyczka ma ewidentnie edukacyjny charakter i jest skierowany do młodego widza.
Krótki metraż Janusza Morgensterna (Jowita, Trzeba zabić tę miłość) dotyka rzadko podejmowanego i tabuizowanego wątku z czasów II wojny światowej – zagłady żydowskich dzieci. Trudny do przepracowania temat nie znalazł szerokiej reprezentacji w polskiej kulturze ze względu na swój drażliwy charakter. Reżyser bezbłędnie jednak wyczuł, że do opowiadania o tragedii niczego nieświadomych bohaterów potrzeba minimalistycznych środków i zredukowania roli dialogów. Morgenstern postawił więc na pierwotny język kina – język obrazów, spojrzeń, zmieniających się punktów widzeń i przejrzystego montażu. Tym samym najbardziej wyróżnił w Ambulansie perspektywę najmłodszych, oczekujących na wielkim placu aż hitlerowski oficer zadecyduje o ich losie. Pozbawione sprawczości i prawa głosu dzieci nie tracą radości życia i chęci do zabawy, jakby na przekór straszliwym okolicznościom, w które wrzuciła je Historia. Smutek i lęk malują się za to na twarzy ich opiekuna przypominającego nieco postać Janusza Korczaka. Grozę i tragizm ekranowych wydarzeń podbija jeszcze muzyka Krzysztofa Komedy – wyjątkowo stonowana i melancholijna.
Krótka humoreska traktująca o wychowaniu dzieci. Dystyngowany ojciec Xawery wybiera się z synem Leopoldem na spacer po mieście. Pokojówka Zuzanna podaje mu wytworny melonik i laskę, natomiast synek ubrany jest w strój skauta, a na głowie ma kapelusz skautowski. I właśnie o sposób noszenia owego kapelusza dochodzi między tatusiem a synkiem do zatargu.


Czy czarodziejską pałeczkę można sobie po prostu samemu wystrugać? Tak sądzi osoba podglądająca czarodzieja. Nic nie wskórawszy, postanawia okraść czarodzieja. Zakrada się przez okno i zabiera mu pałeczkę wprost ze stołu. Z jej pomocą zamienia nakryty stół w latający dywan i wyprawia czarodzieja hen daleko. Ptaki, zające i koty zamyka w klatkach, likwiduje drzewa, a czarodzieja sprowadza z powrotem i zamyka w lochu. Coraz trudniej jej zapanować nad chaosem, który wyczarowała. Kiedy zasypia, prawdziwy czarodziej odbiera jej pałeczkę i przywraca ład. Od tej chwili trzyma ją już w sejfie. Bajka dla dzieci w reżyserii Stefana Szwakopfa, zrealizowana w technice rysunkowej, z jazzową kompozycją Jerzego Matuszkiewicza. Przekonuje najmłodszych, że nawet najdoskonalsze narzędzia, kiedy znajdą się w niepowołanych rękach, mogą narobić wiele szkód.
Płaski, dwuwymiarowy poeta jest prześladowany przez trójwymiarowe społeczeństwo. Zakochuje się w córce bankiera. Ojciec dziewczyny nie chce zgodzić się na związek córki z kimś, kto jest płaski.
O północy na Starym Mieście spotykają się dziewczynka i chłopiec. Postaci z ornamentów zabytkowych budynków ożywają, migają ślepiami, zieją ogniem, schodzą na bruk. Wśród nich bazyliszek, który kroczy tropem dzieci. Dzieci chowają się do lochów, gdzie wieje jeszcze większą grozą. Bazyliszek w pogoni za dziećmi trafia do komnaty z lustrem. Stworzenie płonie pod wpływem własnego spojrzenia. Nad razem dzieci znajdują już tylko spopielony ślad w piasku, a wschodzące słońce czyni starówkę przyjaźniejszym miejscem. Animowana bajka dla dzieci, zrealizowana w technice lalkowej.
Pruski generał instruuje żołnierzy, jak pozbywać się bocianów przynoszących nowe życie. Zamienia poborowych w mięso armatnie, a sam nie potrafi sobie poradzić z jedną muchą.
„Czy to bajka, czy nie bajka, myślcie sobie, jak tam chcecie. A ja przecież wam powiadam: Krasnoludki są na świecie” – pisała Maria Konopnicka w bajce „O krasnoludkach i sierotce Marysi”. Do tej klasycznej opowiastki nawiązuje w zabawnym tytuł filmu rysunkowego O krasnoludkach i krecie. Animację tę cechuje niebywały, ciepły humor w oddawaniu rzeczywistości małych leśnych stworzeń i stworków, żyjących pośród imponujących muchomorów, konwalii i poziomek. Żywiołowe krasnoludki bardzo złoszczą ospałego kreta, który postanawia dać im nauczkę… Jednak w którymś momencie, to on będzie potrzebował ich pomocy. Czy krasnoludki odwrócą się od zwierzaka w opresji?
Opowieść o miłości chłopa i chłopki osadzona w średniowiecznym królestwie.
Film lalkowy inspirowany fragmentem pierwszego aktu „Kordiana” Juliusza Słowackiego. Historia Janka, który wciąż rozrabiał. Wyrzucono go ze szkoły za figle, nie długo wytrzymał na naukach u szewca. W końcu wyruszył w samotną podróż do Królewca… gdzie w końcu ktoś poznał się na jego talencie…
Słowa kluczowe

Proszę czekać…