Tabloidowy tygodnik dla mężczyzn „Bel Ami” za pomocą superkomputera co roku typuje jakąś znaną osobę na playboya roku. Niestety, tym razem wyniku niewytłumaczalnego błędu w obliczeniach ten szlachetny tytuł trafia w ręce skromnego księgowego Petera Knolla. Redaktor naczelny gazety jest przerażony. Wybór nudnego Knolla to prawdziwa katastrofa dla tygodnika. Prasa została już poinformowana o jego wyborze, a więc niczego nie da się odwołać. Zostaje tylko jedno: wykreować Petera na prawdziwego playboya.
Opowieść o rewolucjoniście-bolszewiku Siemionie Ter-Petrosjanie, znanym pod pseudonimem Kamo. W wigilię 1917 roku Lenin poleca Kamo przewieźć z Pietrograda do Tbilisi pełnomocnictwo o mianowaniu Szaumana nadzwyczajnym komisarzem Kaukazu i 200 tysięcy w złocie potrzebnych do walki z białogwardzistami. Trasę podróży Kamo poznaje terrorysta Sawinkow...
Charles Berens, dyrektor oddziału Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Medycznej, ginie spadając z wysokiego budynku w jednym miast europejskich. Szef policji, który przybył na miejsce tragedii słyszy ostatnie słowa umierającego: „18 lipca! Jednoocy żołnierze". Te słowa wskazują, że śmierć Berensa może nie być przypadkowa. W śledztwo zostają uwikłani córka zmarłego oraz znany dziennikarz.
Maurice w zmowie z trzema współpracownikami postanawia ukraść cenne kosztowności warte dwadzieścia milionów. Jednak jego poczynania nie umykają uwadze dyrektorowi teatru Rodriguezowi, który czuje ogromną niechęć do chłopaka. Przez miłość do niego utracił ulubioną piosenkarkę Stellę, dzięki której teatr dobrze zarabiał. Teraz nadchodzi moment zemsty i możne nawet przejęcia łupu.
Na pograniczu Stanów Zjednoczonych i Meksyku Indianie atakują jadącą powoli karawanę. Z pogromu ratuje się siedem kobiet, które chronią się w jaskini. Jedyne bezpieczne miejsce w okolicy to Fort Lafayette. Aby się tam dostać, muszą przejść przez terytorium Indian. Czerwonoskórzy szybko trafiają na ich ślady i zaczynają je tropić oraz atakować. Kobiety wiedzą, że aby przetrwać, muszą nauczyć się walczyć jak Indianie oraz przestać myśleć o sobie jako kobietach. Muszą stać się żołnierzami.
Na rozprawie sądowej mężczyzna, aby uniknąć więzienia, błędnie rozpoznaje świadków: dwóch nastolatków i jedno małe dziecko, którzy nie mają rodziców. Uniewinniony roztacza nad nimi opiekę.