Kiedy jej mama ponownie wychodzi za mąż, Zoey znajduje się w bałaganiarskim, chaotycznym domu z głośnym ojczymem i trzema wymykającymi się spod kontroli przyrodnimi braćmi. Po dziwacznym wypadku ze smartfonem Zoey odkrywa, że ma magiczną aplikację, która pozwala jej kontrolować chłopców w jej życiu. Zachwycona szansą na przywrócenie porządku w swoim świecie, Zoey zaczyna nakazywać facetom w swoim życiu, aby zachowywali się lepiej, ale wkrótce okazuje się, że kiedy nie pozwalasz chłopcom być chłopcami, otwierasz zupełnie nowe problemy.
Michael West – młody przystojny chłopak, który próbuje uciec przed swoją mroczną przeszłością. Pomóc ma mu w tym spontaniczna podróż po Ameryce Południowej. Tym sposobem trafia na przedmieścia Medellin – niewielkiego miasta w Kolumbii. Tutaj właśnie poznaje i zakochuję się w pięknej dziewczynie o egzotycznej urodzie – Melody. Nie przypuszcza nawet, że za sprawą tego uczucia to przed czym ucieka, czyli przeszłość dopadnie go z całą mocą. Melody wprowadza go do środowiska swoich znajomych- zamkniętej grupy , która nazywa siebie "THE DEAD MEN". Mieszkają w starym, opuszczonym dziecięcym szpitalu psychiatrycznym, którego mury kryją wiele mrocznych tajemnic i historii. Tym, co ich określa jako grupę, to wysoki głód adrenaliny. Są żądni przygód za wszelką cenę. Sporty ekstremalne, radykalna elektroniczna muzyka, intensywne tempo życia to ich codzienność. Michael stopniowo wrasta w struktury grupy. Im mocniej w niej jest, tym bardziej poznaje jej mroczne zamiary. Uświadamia sobie, że czeka go walka z samym sobą i tym wszystkim przed czym chciał uciec … Ekstremalna walka, tak jak wszystko, to czego doświadcza odkąd przybył do Medelli.
Alice (Ariane Labed) obejmuje posadę mechanika na statku towarowym. Frachtowiec jest stary i wysłużony, jednak nie przeraża to kobiety, która jest doświadczonym marynarzem. Trzydziestoletnia Alice lubi swoją pracę, jest dobrym fachowcem, rzetelnie wypełnia swoje obowiązki, i czerpie z tego satysfakcję. Jest jednak kobietą, i nawet w umazanym smarami kombinezonie mechanika, wzbudza zainteresowanie męskiej części załogi. Sytuację jeszcze bardziej komplikuje fakt, że kapitanem statku okazuje się Gaël (Melvil Poupaud), pierwsza miłość Alice.
Jegor (Aleksey Filimonov) i Żenia (Nadya Lumpova) to kochające się młode małżeństwo, wynajmujące mieszkanie w jednej z moskiewskich dzielnic. Żenia niedawno rozpoczęła pracę w modnym wydawnictwie internetowym. Jest zachwycona nowym zajęciem i nowymi znajomościami. W przeciwieństwie do żony Jegor nie ma szczególnych ambicji zawodowych. Nocą pracuje jako taksówkarz, w ciągu dnia śpi. Koledzy z pracy zapraszają Żenię na imprezy, wystawy, jednak Jegor jest przeciwnikiem „zintelektualizowanych” rozrywek. Nie znosi pracy żony, jest zazdrosny o jej kolegów, szczególnie o jednego z redaktorów. „Sceny z życia małżeńskiego” robią się coraz trudniejsze do zniesienia, coraz większa jest duma każdego z małżonków, coraz poważniejsze pretensje wobec siebie… Wreszcie, po kolejnej sprzeczce, Jegor mówi do żony: „Rozwodzimy się!”.
Dwie belgijskie orkiestry dęte rywalizują o tytuł Mistrza Europy. Jedną z nich jest flamandzka "Sint-Cecilia", drugą walońska "En Avant". "Sint Cecilia" straciła solistę w dramatycznych okolicznościach. W celu zapewnienia ich udziału w konkursie starają się ukraść bardzo utalentowanego solistę z "En Avant". "Piłka" zaczyna toczyć się, ale nie wszystko, stanie się tak, jak zaplanowano.
Samolot rządowy z amerykańskim prezydentem na pokładzie rozbija się na terenie słynnego Trójkąta Bermudzkiego. Natychmiast rozpoczyna się akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Na miejsce katastrofy zostaje wysłany lotniskowiec. załoga okrętu szybko przekonuje się, że za bezpieczeństwo prezydenta trzeba będzie drogo zapłacić. Poszukując rozbitków, marynarze budzą ze snu prastarego morskiego potwora, który stanowi zagrożenie dla całego wschodniego wybrzeża.
Wypalony i spłukany taksówkarz z Manchesteru, Vince, zostaje kierowcą gangu, a jego brzemienna w skutki decyzja sprowadza go na kurs kolizyjny z morderstwem.
Sofia i Pedro są małżeństwem w średnim wieku. Kochają się, choć nie używają na co dzień wzniosłych słów potwierdzających to uczucie. Brakuje im tylko jednego: dziecka. Na posiadanie własnego stracili dawno nadzieję, starają się więc o adopcję. Pewnego dnia Sofię elektryzuje artykuł w gazecie o martwym noworodku znalezionym na wysypisku śmieci. Od tej chwili dręczy ją obsesja, że to mogło być niemowlę, które miało trafić do niej w ramach adopcji. Sofia chce urządzić mu godny pochówek. Na początek nadaje mu imię: Aurora. Wszędzie spotyka się z nieufnością i z pytaniem: dlaczego chce pochować dziecko, z którym nie łączy jej żadne pokrewieństwo?