Inne, nowoczesne oblicze kubańskiej melancholii ruin – Juragua, upadłe miasto zbudowane od zera w latach 80. przy pierwszej na Kubie elektrowni atomowej, niedokończonej wskutek upadku ZSRR. Trzy pokolenia Kubańczyków tkwią w niewielkim pracowniczym mieszkaniu. Opiekujący się złotą rybką staruszek Otto, bezrobotny inżynier bez perspektyw Rafael i najmłodszy, opuszczony przez dziewczynę Leo – dziadek, ojciec i syn – zmuszeni są żyć razem. Dławieni frustracją i brakiem nadziei, nieustannie konfrontowani z przeszłością, szukają w niej punktu zaczepienia.
Jara - samotny, niemłody, nieśmiały mężczyzna – jest ochroniarzem w jednym z supermarketów na przedmieściach Montevideo. Pracuje na nocnej zmianie i za pomocą kamer monitoruje cały obiekt. Dyżury Jary przebiegają dosyć spokojnie, bo w budynku nocą niewiele się dzieje. Wydaje się, że nic nie zakłóci monotonnej pracy Jary. Jednak wszystko się zmienia, kiedy pewnej nocy na jednym z monitorów spostrzega młodą sprzątaczkę Julię. Dziewczyna wpada mu w oko. Jara coraz bardziej zaczyna się nią interesować i nie może przestać o niej myśleć. Życie Jary powoli zamienia się w codzienny cykl czynności (żeby nie powiedzieć rytuałów) związanych z Julią. Śledzenie Julii staje się jego obsesją, choć wcale z nią nie rozmawia.
Uliczny muzyk usiłujący odzyskać straconą miłość, dwóch skacowanych przyjaciół przy śniadaniu, aktor gotujący dla ukochanej, która nigdy nie przychodzi, dwóch kochanków ukrywających się przed światem, kucharka marząca o karierze piosenkarki, zagubiony Macedończyk, starsi państwo jedzący w milczeniu... Wszystkie te historie łączą się w jedną krążącą nieustannie wokół stołu i jedzenia. Jeden dzień, 6 śniadań, 6 obiadów, 6 kolacji i 6 historii starych i nowych miłości: tych szczęśliwych, tych, którym nie daje się szansy oraz tych, które już wygasły. Układanka z uczuć wielu różnych postaci, które łączy jeden cel: szczęście.
Meksyk. Za pomocą swojego komputera Lolo potrafi naprawdę nieźle namieszać. Jeden mały błąd powoduje całą kaskadę nieoczekiwanych wypadków i dziwnych zbiegów okoliczności, w wyniku których krzyżują się losy bohaterów, co doprowadza do straszliwego zamieszania, rozgrywającego się w czasie rzeczywistym, w ciągu 92 minut trwania filmu. W tajemniczych okolicznościach znika 20 diamentów. Próby ich odszukania zmieniają ulice miasta w prawdziwe pole bitwy. Ósemka bohaterów szpieguje się wzajemnie, goni, strzela do siebie i morduje na różne sposoby.
Wysokiej klasy auto z napędem na cztery koła stoi zaparkowane na typowej ulicy w jednej z dzielnic Buenos Aires. Pewien mężczyzna decyduje się włamać do samochodu i ukraść wszystko to, co zdoła z niego wynieść. Kiedy jednak próbuje się z niego wydostać, okazuje się, że drzwi i okna pojazdu są zablokowane. Sytuacja zaczyna bardzo niepokoić włamywacza. Tym bardziej, że ktoś na zewnątrz kontroluje pojazd i wydaje się realizować jakiś perfidny plan...
W romantycznej scenerii, w ślicznie udekorowanej łodzi, nad pięknym jeziorem przystojny młody człowiek chce się oświadczyć ukochanej. Nagle dzieje się coś dziwnego - z nieba spada... krowa, wprost na zakochaną parę. Mrukliwy Roberto prowadzi w Buenos Aires sklep żelazny. Z pogardą patrzy na klientów i wykłóca się z producentami gwoździ o swoje zamówienia. Jego życie jest spokojne i uporządkowane. Tylko pozornie. Roberto pasjami przeczesuje prasę codzienną w poszukiwaniu pikantnych, pełnych absurdu, ociekających krwią wiadomości o wydarzeniach, które przytrafiły się ludziom na całym świecie. Najciekawsze wkleja do albumów z wycinkami, które zapełniają jego mieszkanie. Z kolei Chińczyk Jun przyjechał do Buenos Aires, aby odszukać stryja. Nie zna słowa po hiszpańsku, nikt nie jest w stanie go zrozumieć, jedyne, co ma, to adres wytatuowany na przedramieniu. W jaki sposób los połączy obu mężczyzn i co wspólnego z nimi ma krowa z początku opowieści, można się przekonać, oglądając tę ciepłą, zabawną, a przede wszystkim pełną smaku komedię, która podbiła serca publiczności i krytyków.