W opuszczonej, włoskiej willi czai się zdeformowany mężczyzna, cierpiący na rzadką chorobę genetyczną. Pechowo do rezydencji zapuszczają się dwaj złodzieje, a nieco później dwie studentki. Uwięzieni w zamkniętej rezydencji muszą znaleźć wyjście nim dopadnie ich spragniony krwi morderca.
Dobrze jest mieć wśród znajomych nerda całkowicie pochłoniętego przez klasykę kina grozy – szczególnie gdy po letnim obozie nad jeziorem (na którym właśnie pracujesz) zaczyna grasować szalony zamaskowany morderca. Osobiście przekonał się o tym Sam – sympatyczny i niegroźny opiekun obozowy znajdujący się w tym czasie w śmiertelnej pułapce. Liczba jego współpracowników została brutalnie zredukowana, on cały pokryty we krwi próbuje uciec przed psychopatycznym złoczyńcą, a jedynym kołem ratunkowym wydaje mu się telefon do przyjaciółki. Chuck, jak na specjalistkę od wszelkiej maści slasherów przystało, wykorzystuje znajomość filmowej konwencji, by pomagać, radzić i naprowadzać Sama na właściwy trop. Ustalenie chronologii zgonów oraz ułożenie kolejnych elementów układanki doprowadza do szokujących (chociaż nie dla wszystkich) odpowiedzi. Sam musi się zmierzyć z zaskakującą prawdą, siłami ciemności oraz starą jak świat schematycznością kina grozy.
Robert Wainwright odnajduje tajemniczy artefakt, dzięki któremu zawiera umowę z demonem. Po jej złamaniu Robert umiera ale jego długi przechodzą na córkę Morgan. Uwieziona w powtarzającym się cyklu śmierci, musi odkryć co się dzieje, nim zginie 5 razy a demon zabierze jej duszę.
Wykonując zlecenie w wiejskiej posiadłości, dwie młode kobiety odkrywają tajemnicę śmierci divy chińskiej opery - i aby przeżyć, muszą stawić czoła jej dziedzictwu.