Jak Charlesowi (Eric Veniard) uda się ponownie stać się mężczyzną teraz, kiedy żona go opuściła, że nie może nawet skręcić prostego skręta i nawet jego sprzątaczka myśli, że jest palantem? Zaprasza Leonida (Miglen Mirtchev), kominiarza z rosyjskim akcentem, by do niego dołączył. Pozwala mu się wprowadzić, kiedy jeszcze mieszka w swoim mieszkaniu. Rozmawia z nim szczerze i ślepo słuchając jego sugestii. Rosyjska terapia ma swoje dobre strony, nawet jeśli jej podstawowe założenia są dość dziwne.
Kończą się zdjęcia do „Moliera” Mnouchkine'a i cała trupa Le Soleil dowiaduje się, że film został wybrany na Festiwal Filmowy w Cannes. Ferdynand (Philippe Caubère), gwiazda neofity, zmierzy się z festiwalową fauną i w końcu uwolni się z uścisku Ariane i jako dorosły aktor wyjdzie na wolność.
Lenny (Melvil Poupaud) przyjeżdża do Paryża, aby dokonać małego oszustwa z zamiarem jak najszybszego zniknięcia. Juliette (Romane Bohringer) nie może znieść Joëla (Jean-Philippe Écoffey, szefa, taktownego kochanka i budzącego grozę dilera narkotyków. Lenny-Joël: sprzedawca-kupujący. Lenny kupuje 10 gramów kokainy i po dodaniu specjalnego substytutu uzyskuje 100 gramów białego proszku. Sprzedaje "kokę" gangsterowi Joelowi, a za otrzymane pieniądze kupuje bilet na Madagaskar. Chce tam wyjechać, zanim Joël odkryje jego oszustwo. Juliette zwabia Lenny'ego w pułapkę, wychodzi pokryta wyrzutami sumienia, a nawet postanawia oddać mu pieniądze. Pech, obładowana kosztownościami, nie może ich sprzedać. Ale Juliette to kobieta czynu. Dlaczego nie spróbować wyprzedzić wszystkich, i wziąć ich pieniądze? Z pomocą Lenny'ego, trochę czepliwego, ale gotowego na wszystko! A wspólne przechodzenie przez taką mękę tworzy więzi.
Stary Bistre (Raymond Martin) skacze z mostu. Rozbija się o ładunek piasku na barce. Gwałtowne wtargnięcie do wszechświata chronionego przez flisaka Paula (Antoine Chappey), stale płynącym tymi samymi kanałami.
Ośmiu bezrobotnych przyjaciół próbuje jak najbardziej demokratycznie stworzyć nową partię polityczną. Wiele problemów spowodowanych tym hojnym pomysłem dotyczy wszystkich, z wyjątkiem Yannicka (Gad Elmaleh), czarnej owcy, jedynego, do którego życie się uśmiecha i który właściwie nie jest bezrobotny, ale tylko dla pięknych oczu Solange (Florence Pernel)...
Carmen Maura w towarzystwie ekipy filmowej przygotowuje się do kręcenia pierwszego filmu młodego Benjamina Ballona (Marc Duret) w mieszkaniu w 16. dzielnicy. Ale główny aktor, Michel Aumont, czeka, a napięcie rośnie. Dopiero zastępując go na próbie, Benjamin rozumie, że zamierza nakręcić własną historię.
Wracając z podróży do Turcji, syn spędza kilka dni w Paryżu z matką, nieco ekscentryczną krytyczką literacką, żyjącą w ukryciu wśród swoich książek i nerwic. Szybko znajduje się zablokowany w matczynej kryjówce i stara się uciec przed uduszeniem, fizycznym i moralnym. Wizyta jego siostry, młodej matki, jeśli wnosi trochę powietrza, ujawnia samobójstwo młodszego brata, z którego nikt w rodzinie nie wyszedł bez szwanku i którym każdy stara się zarządzać strategiami osobistego przetrwania.
W dzisiejszym Tangerze drogi dwóch postaci przecinają się, nigdy się nie spotykając. Jednym z nich jest francuski pisarz pozbawiony inspiracji, poszukujący miejsc i wciąż żywych postaci legendy: Tangeru w „strefie międzynarodowej”. Drugi to dziecko w wieku około dwunastu lat, które przybyło z południowego Maroka z jedyną nadzieją na nielegalne przekroczenie Cieśniny Gibraltarskiej i dotarcie do ziemi obiecanej wspólnoty europejskiej. Pozostają w tym samym mieście, ale żyją w różnych światach.
Złapani przez swojego nauczyciela francuskiego Alberta Castrainga (Jean-Louis Richard), Joseph (Pierre Arditi), Igor (François Morel) i Nourdine (Zinedine Soualem), na rozrabianiu, zostają ukarani następującym tematem: „Obudziłeś się pewnego ranka i odkrywasz, że w nocy zostałeś przemieniony w dorosłego. wbiegasz do pokoju rodziców, a oni zamienieni są w dzieci." Niestety dla nich temat stanie się rzeczywistością. Następnego dnia rano, dwunastolatkowie nie kryją zdumienia, gdy odkrywają, że obudzili się jako dorośli, a ich rodzice są teraz dziećmi.