Pasażerowie nocy —
To bezpretensjonalny, ale też i pozbawiony większych ambicji psychologicznych film o samotności ludzi wśród nich samych
przeczytaj recenzję
Blondynka —
Film „Blondynka” jest ciekawym wizualnie kolażem kadrów, w jakie zmieścić chcieliby Marilyn Monroe zapewne jej liczni apologeci.
przeczytaj recenzję
Niewidzialna wojna —
„Niewidzialna wojna” to chaotyczny zbiór utkany z anegdot o życiu artysty subiektywnie zreferowanych przez niego samego.
przeczytaj recenzję
Nie martw się, kochanie —
„Nie martw się kochanie” jest mistycznym niedopowiedzeniem, w którym rzecz nie polega na uzupełnieniu napoczętych wątków, a o wyjściu z klinczu spowodowanym ich wywołaniem
przeczytaj recenzję
Johnny —
"Johnny" wygrywa przede wszystkim ludzką historią i sposobem w jaki generuje w widzu pokłady emocji - płaczemy ze śmiechu, aby za chwilę uronić łzę wzruszenia.
przeczytaj recenzję
Baby Broker —
Hirokazu Koreeda, reżyser tej wzruszającej produkcji, podjął temat w przeludnionym miejscu istotny i jeszcze go dodatkowo nobilitował.
przeczytaj recenzję