Fantasmagoryczna podróż przez umysł młodej kobiety rozpoczynającej dorosłe życie w czasie pandemii. Zamknięta w swoim pokoju, zawieszona między skrajną nudą a ulgą, jaką daje jej ucieczka przed ocenami innych, zanurza się w świat fantazji. W przerwach między rozmyślaniami i rozmowami z koleżankami na zoomie dziewczyna śledzi losy influencerki o imieniu Patricia Coma albo reżyseruje własne telenowele z udziałem Barbie i Kena w domku dla lalek. Apatię bohaterki przerywają ataki niezdrowego zainteresowania postaciami seryjnych morderców. Czasem też zapada w sen – „strefę marzeń”, w której spotyka cienie swoich wymyślonych przyjaciół. Hybrydowy esej, który Bertrand Bonello (O wojnie, 8. NH; Nocturama, 17. NH; Zombi Child, 19. NH) zadedykował swojej 18-letniej córce, nie jest filmem o lockdownie, lecz mapą myśli i emocji reprezentantki pokolenia Z. Wykorzystując rozmaite formy wizualne, francuski reżyser eksploruje jej świat wewnętrzny, zbudowany na specyficznym rodzaju wrażliwości rozpiętej między delikatnością, wycofaniem a czarnym humorem. Tajemniczy, poetycki film, sięgający głęboko w podświadomość, Bonello rozpoczyna przestrogą Gilles'a Deleuze'a: Nigdy nie wchodź w sen innej osoby, to może być niebezpieczne, nawet jeśli jest nią miła młoda dziewczyna.
W leżących u stóp Wezuwiusza Pompejach toczy się zwykłe życie. Bogacze korzystają ze zgromadzonych w ten, czy inny sposób dóbr materialnych, inni pracują, a biedacy próbują godnie przeżyć kolejny dzień. Wszyscy jednak stają się równi wobec "gniewu bogów" i wulkanu rzucającego cień na miasto. Ludzie przywykli do "obecności" Wezuwiusza, nie dostrzegają znaków zapowiadających nieszczęście lub nie przejmują się nimi. Kiedy biorą je na poważnie, jest już za późno.
W sercu Południowego Pacyfiku Vanuatu oferuje rzadki wgląd w świat nietknięty przez nowoczesny rozwój. Od aktywnego wulkanu po gościnne społeczności, odkryj raj, w którym starożytne tradycje i głęboka harmonia z naturą wciąż są sposobem na życie.