Główną bohaterką jest Dorothy Hunter (Miriam Hopkins), bajecznie bogata dziedziczka, która od lat żyje w ukryciu przed mediami. Dorothy panicznie boi się, że mężczyźni interesują się nią wyłącznie ze względu na jej ogromny majątek, a nie ze względu na nią samą.
Aby znaleźć prawdziwą miłość, Dorothy obmyśla intrygę: zamienia się rolami ze swoją sekretarką, Sylvią Lockwood (w tej roli Fay Wray, znana z King Konga). Podczas przyjęcia Dorothy udaje skromną pracownicę, podczas gdy Sylvia występuje jako „najbogatsza dziewczyna świata”.
Sytuacja komplikuje się, gdy Dorothy poznaje przystojnego, ale niezbyt zamożnego Tony’ego Traversa (Joel McCrea). Dziewczyna zakochuje się w nim, ale by wystawić jego charakter na ostateczną próbę, celowo swata go z „podstawioną” bogaczką
Akcja filmu rozgrywa się w Australii około 1876 roku i opowiada historię tytułowego Stingaree, szarmanckiego, ale nieuchwytnego bandyty, przypominającego Robin Hooda, który okrada bogatych. Podczas jednej ze swoich eskapad porywa brytyjskiego kompozytora, Sir Juliana Kenta, a następnie podszywa się pod niego w posiadłości zamożnych hodowców owiec, Clarksonów.
Tam poznaje Hildę Bouverie (Irene Dunne), służącą z anielskim głosem, która marzy o karierze śpiewaczki operowej, ale jest stale upokarzana przez swoją chlebodawczynię, panią Clarkson (Mary Boland), która sama uważa się za wielki talent wokalny. Stingaree, oczarowany talentem Hildy, obiecuje, że pomoże jej w karierze muzycznej, zanim policja odkryje jego prawdziwą tożsamość. Mimo początkowego porwania, między Hildą a Stingaree rodzi się romans, a on ryzykuje życiem, by dotrzymać obietnicy i uczynić z niej gwiazdę opery.