Zgubą mężczyzn są, jak mówi znana meksykańska piosenka, błogosławione kobiety. Ale w pierwszych minutach nagrodzonego Złotą Muszlą na festiwalu w San Sebastián filmu
Arturo Ripsteina mężczyzna ginie z rąk swoich kolegów – dopadają go z ukrycia i mordują w brutalny sposób. Ten trup długo nie zniknie z ekranu: będzie cichym świadkiem dyskusji prowadzonej przez zabójców, a potem kłótni dwóch kobiet, które rywalizują o przywilej pochowania go.