"Jestem samotnym kowbojem daleko od domu" - tak podśpiewuje pod nosem rock’n rollowy z usposobienia kapitan Yuri Lennon stawiając pierwsze kroki na planecie Alfa 46. Pionierska ekspedycja badawcza w nieznane rejony kosmosu przynosi niespodziewane odkrycie, które bezpowrotnie wpłynie na losy ludzkości.
Film Vouardouxa jest gatunkową etiudą, która w jednym przewrotnym ujęciu niezwykle efektownie zamyka całą historię ziemskiej cywilizacji.
Historia Maryam, Samira i Ismaila (Carlo Ljubek) - trójki młodych muzułmanów, mieszkających w Berlinie. Z biegiem wydarzeń zachwianiu ulega ich wiara i system wartości. Okoliczności zmuszają ich do szukania nowej drogi w życiu i zadania sobie pytania o to, kim są, kogo kochają i w co wierzą. Ich ścieżki krzyżują się w meczecie mądrego imama Vedata. Tytuł filmu jest odniesieniem do pierwszego z filarów islamu - Szahada to muzułmańskie wyznanie wiary, symbol decyzji jednostki o obraniu danej drogi. Bohaterowie filmu, każdy na swój sposób, pokonują indywidualne ograniczenia, by odnaleźć swą ścieżkę w życiu i nauczyć się żyć zgodnie z własnym systemem wartości.
Powracający z zagranicy do rodzinnego domu Bogdan (Zbigniew Zamachowski) nie może pozbierać się po utracie kobiety, z którą wiązał się na wieczność. Bogdan postanawia wieść proste życie u boku gderliwej matki, mogąc liczyć na częste wizyty oddanego, choć niezbyt lotnego kumpla Pawła (Antoni Pawlicki). Pewnego dnia jak grom z jasnego nieba spadnie na niego wielkie uczucie do tajemniczej Klary, wywracając jego świat do góry nogami. Zagadkowa wybranka ma trudny charakter i bardzo konkretne zachcianki: ponad wszystko lubi nadmorskie spacery, pikniki na łące i muzykę Mozarta. W zamian Klara kusi swojego adoratora nieludzkim powabem i boską ambrozją, po której Bogdan i okoliczni mieszkańcy czują się jak nowonarodzeni. Na nic zdają się apele matki i miejscowego duszpasterza, którzy próbują wypędzić z mężczyzny demona namiętności i wybić mu z głowy czczenie "cudownego cielca".
W pewien ciepły, wiosenny dzień krówka-marzycielka Mumu spotyka w parku stado śnieżnobiałych owieczek. Zafascynowana ich widokiem, nie może się nadziwić, jak wiele różni je od dotychczasowych kompanów jej zabaw: inteligentnego misia Milo, psotnej żyrafy Rity, małomównego ptaszka Talalo, nieustraszonego psa Alfreda i najczulszej świnki świata Olgi. Każdy z jej przyjaciół wygląda jak zlepek najróżniejszych kawałków materiału i ma niezliczoną ilość plam, pozostałych po zabawach na trawie i w kałużach. Mumu zazdrości nieskazitelnym owieczkom i zaczyna wstydzić się przyjaciół. Przecież tak wyjątkowa krowa nie może tracić czasu, zadając się z zaniedbanymi zwierzakami. Gdy łaciata marzycielka dowie się, że nienaganne owieczki są słynnymi artystkami, przygotowującymi się do występu przed wielką widownią, postanowi zostać gwiazdą. Jednak wkrótce Mumu zrozumie, że prawdziwa przyjaźń jest ważniejsza od pięknego wyglądu i sławy.
Film odsłania kulisy produkcji pierwszego polskiego filmu fabularnego realizowanego w technologii trójwymiarowej. Znalazły się w nim wypowiedzi reżysera Jerzego Hoffmana oraz autora zdjęć Sławomira Idziaka. O swojej pracy przy filmie opowiadają również przedstawiciele niemal wszystkich specjalności i pionów mających wpływ na ostateczny kształt filmu. Twórcy opowiadają o nowatorskich rozwiązaniach technicznych zastosowanych w filmie oraz o wyzwaniach, z jakimi zetknęli się na planie. Swoimi refleksjami dzielą się także aktorzy: Natasza Urbańska, Borys Szyc, Daniel Olbrychski i Bogusław Linda.
W tajemniczym kompleksie zwanym Instytutem Arboria doktor Barry Nyle więzi dziewczynę imieniem Elena. Naukowiec przeprowadza na niej szereg różnorakich eksperymentów mających pokazać jej telepatyczne zdolności. W końcu Elenie udaje się jednak uciec, ale Nyle podąża za nią.
Marcela mieszka na obrzeżach Madrytu ze swoim chłopakiem Nelsonem. Sfrustrowana niewygórowanymi ambicjami Nelsona, postanawia go zostawić. Wtedy odkrywa, że jest w ciąży. Informacje o niej zachowuje dla siebie. Jest zmuszona do podjęcia pracy a decyzję o odejścia od Nelsona odkłada na później. Rozpoczyna pracę jako opiekunka starego i przykutego do łóżka Amadora, podczas gdy jego rodzina wyjeżdża na wakacje. Na początku ich relacja jest szorstka i sucha, ale zacieśnia się, kiedy poznają swoje głęboko skrywane tajemnice. To podświadome porozumienie dwóch osób dotkniętych zupełnie inną samotnością staje się coraz silniejsze.
Główny bohater, Divko, wraca w rodzinne strony, do Bośni, by zemścić się na swojej żonie, Luciji, która nie wyjechała z nim, kiedy musiał uciekać z kraju dwie dekady wcześniej. Dorobił się w Niemczech, więc popisuje się czerwonym Mercedesem, portfelem wypchanym markami i skąpo ubraną dziewczyną. Uciekając opuścił też syna, teraz dwudziestoletniego, który sporo odziedziczył po ojcu: brak manier i życiową lekkomyślność, która teraz każe mu zakochać się w narzeczonej ojca. W zniszczonej i szukającej autorytetów ojczyźnie Divko szybko staje się lokalnym decydentem. Najpierw musi tylko jeszcze stawić czoło swojej "starej" rodzinie, a potem przekonać małomiasteczkową społeczność do "nowej".
Rodrigo i Mariana wkrótce mają się pobrać. Dziewczyna nie jest jednak pewna czy podjęła właściwą decyzję. W środku nocy para jedzie autem przy wybrzeżu Pacyfiku, szukając noclegu. W ciemnościach zauważają małą dziewczynkę – siedmioletnią Karinę. Dziecko twierdzi, że uciekło od znęcających się nad nią rodziców. W rzeczywistości jej rodzina spędza urlop przy plaży, na jednym z miejsc kempingowych. Mariana i Rodrigo postanawiają zaopiekować się dziewczynką. Kiedy budzą się następnego ranka, okazuje się, że Karina zniknęła…