Są takie dni, kiedy nic nie idzie dobrze. Cztery osoby doświadczają serii niepowodzeń o różnej skali. Dla Marie Larue, 24-letniej praktykantki fotografii pracującej w zakładzie fotograficznym, dzień zaczyna się od odkrycia pozytywnego testu ciążowego. Potem przychodzi seria nieszczęść: kradzież skutera, drobny wypadek samochodowy, niesłuszne zwolnienie... Dla Luisa Del Sola, czterdziestolatka, sympatycznego kierowcy autobusu linii 67, punktem kulminacyjnym dnia jest niespodziewane przybycie jego żony, Michèle, która przychodzi, aby powiedzieć mu, że go zostawia. Hortense Lassalle, 33-letnia logopedka, od dziesięciu lat mężatka Antoine'a i matka dwójki dzieci, postanowiła spędzić noc z mężczyzną, gdy jej mąż jest w podróży służbowej. Ale nie pojawia się żaden kochanek. Maurice Degombert, sześćdziesięciolatek, zrzędliwy, bezrobotny kucharz, przygotowuje kolację przy świecach dla Marlène, swojej pierwszej miłości, która 22 lata temu zostawiła go dla kogoś innego.