W odległej przyszłości ludziom udało się uczynić Marsa zdatnym do życia, niestety w trakcie transformacji doszło do mutacji karaluchów, które stają się zagrożeniem dla ludzkości. By je wytępić na Marsa wysłana zostaje ekspedycja, której członkowie dzięki eksperymentalnemu serum zyskują zdolności różnego typu owadów.
Po tym jak Dan i jego żona Mary natknęli się na ducha w ich domku letniskowym, Mary decyduje się skonsultować to z egzorcystą. Dan, niezadowolony z efektu, za plecami żony postanawia zasięgnąć jeszcze jednej opinii i w tajemnicy zatrudnia Osa, który obiecał mu, że pozbędzie się tej istoty. Os i Dan spędzają wspólnie tydzień w domu i wypędzają ZZZ (Zło Zupełnie Zdeterminowane), ale Dan szybko zdaje sobie sprawę z tego, że próba pozbycia się ducha nie będzie taka prosta na jaką wygląda. Pogromca duchów i jego praktyki wzbudzaj w nim co raz więcej wątpliwości. Dan popada w kompletne osłupienie.
Piątka nastolatków w trakcie wakacyjnego wyjazdu zatrzymuje się w przydrożnym motelu. W tym samym czasie w okolicy zaczyna szerzyć się nieznana choroba weneryczna, przemieniająca ludzi w zombie.
W policyjnym areszcie agentka Maia Kensington prowadzi przesłuchanie psychiatry Roberta Emetta Friedhoff, którego pacjent zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Podczas rozmowy na jaw wychodzi, że mężczyzna był prześladowany przez ducha zmarłego kolegi.
Podczas wyjazdu na koncert Raven i jej przyjaciele postanawiają zatrzymać się na biwaku w lasach Camp Blood. Tej samej nocy okazuje się, że wszystkie pogłoski o tym miejscu były prawdziwe, a kolejny szaleniec założył maskę klauna, by mordować niewinnych.
Grupa przyjaciół wybiera się do lasu nakręcić amatorski horror. Przez przypadek trafiają na kilkoro dziwaków poprzebieranych w stroje zwierząt, z których jedno zabijają. Gdy odkrywają to pozostali przebierańcy postanawiają się zemścić.