Simon Temple jest królem przestępczego świata. Posługując się dziesiątkami przebrań, jak i najnowszymi osiągnięciami techniki, tym razem musi wykraść ważną formułę.
Marina jedzie do Vigo, aby spotkać się z rodziną swojego biologicznego ojca, który, podobnie jak jej matka, zmarł na AIDS, gdy ona była bardzo młoda. Marina, poprzez spotkania z wujkami, ciotkami i dziadkami, próbuje złożyć w spójną opowieść o swoim ojcu i historii miłosnej, którą dzielił z jej matką, ale nie potrafi: wszyscy wstydzą się problemów narkotykowych pary, o czym Marina przypomina im swoją obecnością.
Po tym, jak marzenia Matta o malowniczym włoskim ślubie legły w gruzach, gdy narzeczona zostawiła go przed ołtarzem, wyrusza samotnie w planowaną podróż poślubną po Włoszech. Zanurzając się w tętniącej życiem kulturze, jedzeniu i pięknie tego kraju, spotykając po drodze Gię.
Tess McGill jest dziewczyną pracującą. Pragnie wzbić się na szczyt, ale jest ciagle niedoceniana. Pewnego dnia jej szefową zostaje bezwzględna Katherine Parker. Tess poddaje jej swoje pomysły, a ta wykorzystuje je bez wiedzy dziewczyny. Tymczasem szefowa wyjeżdża na narty i łamie nogę. W związku z tym, że Katherine nie może zająć się firmą, powierza obowiązki Tess. Dziewczyna ma szansę na realizację swoich planów.
Piękna młoda dziewczyna o imieniu Buttercup mieszka na farmie w fikcyjnym kraju Florin. Uwielbia rozkazywać swojemu pomocnikowi na farmie Westleyowi który wykonuje jej polecenia. Jedyną odpowiedzią Westleya jest „Jak sobie życzysz”. W końcu Buttercup zdaje sobie sprawę, że ma on na myśli słowa „kocham Cię” i przyjęła jego miłość do niej. Westley wkrótce wyrusza w drogę w poszukiwaniu zarobku aby móc poślubić Buttercup. Dostaje wiadomość, że statek na którym płyną Westley został zaatakowany przez Strasznego Pirata Roberta który jest znany z tego, że żadna z jego ofiar nie uszła z życiem. Pięć lat później wierząc w to, że Westley nie żyje, Buttercup niechętnie zaręcza się z księciem Humperdinck następcą tronu Florin.
Megan (Analeigh Tipton) skończyła właśnie naukę na uczelni i bezskutecznie poszukuje pracy. W dodatku zerwała z chłopakiem. Mieszka tymczasowo u przyjaciółki Faizy (Jessica Szohr), która daje jej grzecznie do zrozumienia, że chciałaby już cieszyć się niczym nieograniczoną prywatnością razem ze swoim chłopakiem (Scott Mescudi). Pogrążona w depresji Megan, niechętnie wychodzi na imprezy. Bez przekonania postanawia po raz pierwszy zaczepić kogoś na portalu randkowym. Trafia na uroczego Aleca (Miles Teller) i umawia się z nim. Rano dziewczyna próbuje po cichu opuścić jego mieszkanie, ale okazuje się, że przez nagłą śnieżycę cały Manhattan okryty jest śniegiem i lodem. Nie mogąc opuścić budynku, Megan i Alec spędzają ze sobą kolejny dzień i noc.
W życiu zbiegłego więźnia Sama Gillena (Jean-Claude Van Damme) tak się już układa, że zawsze trafia pod niewłaściwy adres we właściwym czasie. Ryzykując ciężko wywalczoną wolność, pomaga pięknej młodej wdowie, Clydie (Rosanna Arquette) i jej dzieciom stawić opór bezwzględnemu przedsiębiorcy budowlanemu, który chce ich wykurzyć z domu i przejąć cenny grunt. Ścigany przez policję i płatnych zabójców nasłanych przez przedsiębiorcę, Sam gotów jest podjąć szaleńczą walkę o przetrwanie. Zrobi wszystko, aby ochronić rodzinę, która sama dała mu schronienie.
Andrew Martin (Robin Williams) ma wspaniałe poczucie humoru, jest wrażliwy, interesuje się sztuką i przejawia niezwykłe zdolności artystyczne. Jego największym pragnieniem jest zostać... człowiekiem. Chris Columbus, twórca Pani Doubtfire i Kevin sam w domu, przedstawia niezwykłą opowieść o robocie, który potrzebował 200 lat, by odnaleźć swoje miejsce w świecie. Początkowo Andrew jest robotem jakich tysiące. Wykonuje szeroki zakres prac domowych, gotuje, sprząta, naprawia skomplikowane urządzenia i opiekuje się dziećmi. Szybko jednak okazuje się, że ma niezwykłą osobowość, która wyróżnia go na tle innych robotów.
Jego właściciel, Richard Martin (Sam Neill), zachęca go do rozwijania swoich talentów. Dzięki niemu Andrew coraz silniej utwierdza się w przekonaniu o swej wyjątkowości. Po latach postanawia zwrócić się do Zgromadzenia Światowego z prośbą o uznanie go za człowieka...