Germaine Moreuil (Madeleine Sologne), młoda piosenkarka spodziewa się dziecka. Mąż Pierre (Jean Marchat) zostaje powołany do wojska. Ona ulega wypadkowi i poroniła ciążę. Teraz musi sobie radzić sama.
Paladinesowie (René Dary, Jacqueline Gauthier) piszą powieści kryminalne. W kinie dowiadują się o raporcie w sprawie katastrofy, w którym porucznik Dupuis (Jean Morel) opowiada o śmierci starego człowieka w łodzi ratunkowej przewożącej rozbitków. Mąż i żona zgadza się, że może to być punkt wyjścia do nowej historii. Muszą pojechać i zobaczyć się z Dupuisem, aby uzyskać więcej szczegółów na temat dramatu. Kiedy przychodzą do hotelu Dupuis już jest z kulą w głowie. Policja ustala czy to zabójstwo, czy samobójstwo, ale pani Paladine znalazła bilet na pociąg w kieszeni zmarłego. Paladine razem z żoną udają się na stację, by pojechać tym pociągiem do określonego miejsca przeznaczenia, gdzieś na prowincji.
Rzecz dzieje się w małej mieścinie, gdzie dorośli zajęci są tylko własnymi interesami i gierkami, a nudząca się młodzież z dobrych domów, za pośrednictwem wykolejonego kolegi, tworzy przestępczą szajkę. Niezbyt również interesuje się swoją osiemnastoletnią córką Nicole, ekscentryczny, zapijaczony były adwokat Loursat; kiedy jednak w jego domu zostaje znaleziony trup i staje się jasne, że dziewczyna zamieszana jest w sprawę, jej ojciec pierwszy pojmuje swoją właściwą rolę, podczas gdy miejscowa elita, chcąc jak najprędzej zatuszować skandal, gorączkowo zaczyna poszukiwać kozła ofiarnego. Ma nim zostać pierwszy podejrzany - zakochany w Nicole, student. Jego obrony podejmuje się Loursat.
Znana aktorka operetki, stwierdziwszy, że w czasach wojny jej zawód jest nieodpowiedni, postanawia zerwać ze sceną. Lecz zapotrzebowanie na pieśni na froncie, na tyłach i w szpitalach okazuje się dla wielu naturalnym i niezbędnym życzeniem. Aktorka wraca więc do swojej profesji...
Pan Moulinet (Raimu) gra dobroczyńcę w swoim mieście, a w tym samym czasie, występuje jako gangster pod pseudonimem Guillot. Ale do czasu. Znajduje miłość kobiety o wielkim sercu, Irène Berger (Suzy Prim) i przyrzeka sobie, że już nie zrobi żadnego skoku.
Antoinette de Langeais (Edwige Feuillère) urodzona w 1791, zmarła w 1823 roku. Jej życie opisuje w powieści Honoré de Balzac. Poślubiła w wieku osiemnastu lat, bez posagu, bogatego księcia de Langeais (Jacques Varennes). Mieszkają osobno. W Paryżu, w 1820 roku, księżna u królowej spotyka Armanda de Montriveau (Pierre Richard-Willm), łamacza niewieścich serc. To jest igranie z ogniem, bo Montriveau płonie miłością do Antoinette. Nie mogąc przyjąć tej miłości, księżna idzie do klasztoru w Kadyksie. Ciężko chora umiera w habicie karmelitanek. Armand odnajduje ją już martwą, jej ciało zabiera i powierza morzu.