Marc Schaudel (Gérard Jugnot) prosi swojego pracownika Francka (Philippe Lacheau), aby zaopiekował się przez weekend Rémym (Enzo Tomasini). Ale Franck ma dzisiaj urodziny, a poza tym Rémy jest bardzo kapryśny. Na drugi dzień rano, Schaudela budzi telefon z policji. Rémy i Franck zniknęli...
Jessica Loren (Juliana Harkavy) idzie w ślady ojca i zostaje policjantką. Na początku dostaje nocną zmianę na posterunku policji, który ma niedługo zostać zamknięty. Jessica na początku pełna werwy i zapału szybko zauważa niepokojące zjawiska - przesuwające się meble, tajemnicze odgłosy - na ziemię sprowadza ją jednak telefon od zrozpaczonej dziewczyny, która prosi ją o pomoc. Posterunkowa zaczyna jednak coraz częściej dostrzegać niewytłumaczalne rzeczy. Dowiaduje się, że mogą one mieć coś wspólnego z wydarzeniem sprzed roku, kiedy to na posterunku trzy osoby, które dokonywały wcześniej morderstw, popełniły samobójstwo.
Jane (Gina Rodriguez) całe życie była wychowywana w duchu czystości przedmałżeńskiej. Tym sposobem ciągle pozostaje dziewicą, mimo że pokus ze strony jej chłopaka nie brakuje. Dlatego rodzina z ogromnym zdziwieniem przyjmuje do wiadomości, że dziewczyna zaszła w ciążę, która jest wynikiem nieszczęsnej pomyłki dokonanej w gabinecie ginekologicznym. Jane musi zadecydować o losach nienarodzonego dziecka, gdyż została zapłodniona nasieniem bogatego męża pięknej modliszki, dla którego to ostatnia szansa zostania ojcem, ponieważ ma on za sobą wyniszczającą chemioterapię.
Marta (Joanna Orleańska) ma 37 lat. Bez przerwy odzywający się sygnał telefonu: „Martusiu, odbierz tu mama!” nie pozwala jej czuć się swobodnie nawet w najbardziej intymnych chwilach. Lata, które spędziła z matką (Ewa Wiśniewska) pod jednym dachem i ich bliska relacja sprawiają, że kobieta nie potrafi rozpocząć życia na własny rachunek. Mimo że prawie każda wizyta u mamy kończy się awanturą, Marta wciąż do niej wraca. Kobiety nie potrafią bez siebie żyć, dłuższa rozłąka jest dla nich cierpieniem. Tej sytuacji próbuje sprostać Jacek, który chce stworzyć z Martą prawdziwy dom…
John Constantine, samozwańczy egzorcysta, demonolog i mistrz czarnej magii wraz z dwójką przyjaciół walczy ze sługami zła zagrażającym ludziom. Wypędzając kolejne duchy, demony i potwory John próbuje odpokutować swoje winy, za które został skazany na wieczne potępienie.
Disney i Pixar z dumą przedstawiają nową, przezabawną animowaną przygodę z cyklu „Toy Story”. Po świętach Bonnie jedzie się pobawić z kolegą, a bohaterowie filmów „Toy Story” znajdują się na nieznanym terytorium, gdy najfajniejszy zestaw figurek w historii okazuje się bandą niebezpiecznych fanatyków. Teraz wszystko zależy od Trixie, triceratopsa – tylko ona może dać przyjaciołom nadzieję na powrót do pokoju Bonnie. „Toy Story: Prehistoria” to niezapomniana opowieść pełna rodzinnej zabawy.
Ten mur jest prawie niewidzialny. Zwłaszcza dla tych, którzy odgradzają nim swoje strzeżone osiedla od tych wszystkich, z którymi nie chcą mieć nic do czynienia. Po drugiej stronie muru, w ciasnym mieszkaniu, z chorą na depresję matką mieszka Mariusz. Na życie zarabia remontowaniem mieszkań w tych „lepszych” dzielnicach. Marzy, że kiedyś zamieszka w jednym z nich. Plan się udaje – odłożone pieniądze wystarczają na wynajem dobrego mieszkania. Z czystą klatką schodową, błyszczącą windą i atrakcyjną sąsiadką. Wieczór przy winie dobrze rokuje – ona, córka dewelopera, samotna matka wydaje się nie widzieć żadnego muru. Ale on powróci – już zaraz. Przy spotkaniu z jej rodzicami, pierwszej selekcji do warszawskiego klubu, telefonie w sprawie matki, która po wylewie wymaga stałej opieki.
William Garnett (Forest Whitaker), były członek gangu w Nowym Meksyku, spędził 18 lat w więzieniu za morderstwo. Z pomocą Emily Smith (Brenda Blethyn), kuratorki odpowiedzialnej za jego powrót do społeczności, próbuje się zrehabilitować i wznowić normalne życie. Ale Garnettowi nie dane jest zapomnieć o przeszłości. Sherif Agati Bill (Harvey Keitel) chce mu słono zapłacić za śmierć jego zastępcy.