Kiedy gracz komputerowy Mats Steen zmarł w wieku 25 lat, jego rodzice pogrążyli się w żałobie, ubolewając nad samotnym życiem syna cierpiącego na zwyrodnieniową chorobę mięśni. Po wejściu na jego bloga z zaskoczeniem odkryli jednak, że ich syn miał mnóstwo internetowych przyjaciół. „Wyjątkowe życie Ibelina” to przejmujący dokument pokazujący, że zżyta społeczność może istnieć także poza granicami świata fizycznego.
Przejmujący dokument o konsekwencjach kryzysu, sztucznie wywołanego na granicy białorusko-polskiej. Szesnastoletnia Kurdyjka, Rumia, opiekuje się czwórką swoich braci i wspiera bezradnego ojca. Jej matka zmarła na skutek hipotermii na pasie ziemi niczyjej, pomiędzy Białorusią a Polską. Wchodzenie Rumii w dorosłość po stracie rodzica jest z konieczności przyspieszone, dodatkowo status jej rodziny w Polsce jest niepewny. W film wplecione są animacje, powstałe na bazie rysunków Rumii, odzwierciedlających jej sny i koszmary.
Hiiragi Yatsuse jest uczniem pierwszej klasy liceum, który pomimo swojej życzliwej osobowości nie może nawiązać przyjaźni. Jednak jego życie przybiera bezprecedensowy obrót, gdy spotyka Tsumugi, demoniczną dziewczynę, która najwyraźniej szuka swojej matki w królestwie ludzi.
Twórcy filmu opowiadają o kulturze techno z kilku perspektyw. Jedną z nich jest spojrzenie oczami dwójki rejwerów z pokolenia Z, aspirujących: DJ-ki Marysi i tancerza Janusza oraz Marcello Zamenhoffa, performera i jednego z pionierów techno w Polsce. Duet reżyserski zestawia pierwszą falę techno, która pojawiła się w latach 90., z odrodzeniem tego nurtu przed kilkoma laty. Rozprawia się też ze stereotypami, które pokutują w myśleniu o techno, ukazując meandry kultury popularnej — konfliktu, a zarazem przenikania się miejskiej awangardy rejwu z plebejskimi imprezami techno.