Kobieta jadąc po autostradzie przejeżdża po czymś. W wyniku szoku i strachu nie zatrzymuje się jednak. Mijają dni, a ona czuje się coraz gorzej; nie jest wstanie reagować emocjonalnie na otoczenie, staje się całkowicie bierna. Pewnej nocy mówi mężowi, że zabiła kogoś na drodze. Wracają w miejsce zdarzenia i znajdują jedynie martwego psa. Znajomy policjant potwierdza, że w tamtym dniu nie zgłoszono żadnego wypadku czy zaginięcia. Kobieta zaczyna powoli odzyskiwać równowagę, lecz wiadomość o nowym przerażającym odkryciu ponownie wszystkich zelektryzuje.
Film przedstawia ostatnie siedem dni życia Jezusa Chrystusa, ukazane z trzech perspektyw: Rzymian, Żydowskich Arcykapłanów oraz Jezusa. Każda z nich jest zupełnie inna i dlatego film zdaje się być kontrowersyjny.
Amy Dorrit spędza całe dnie na opiece nad swoim ojcem (brat Amy to obibok, a siostra jest zapatrzona w siebie), wieloletnim rezydentem więzienia dla dłużników - Marshalsea, z czego jest bardzo dumny. By zarobić na jedzenie, Amy zaczyna pracę u bardzo niemiłej pani Clennam. Jej świat zaczyna wywracać się do góry nogami, gdy poznaje Arthura Clennama, który wraca zza morza, by odkryć tajemnicę rodzinnego spadku.
Druga w nocy. Lotnisko w USA. Mel i Jules po powrocie z urlopu w Meksyku nie mają czym wrócić do domu. Na pustym lotnisku udaje im się znaleźć transport. Kierowca starego autobusu obiecuje podwieźć za piętnaście dolarów młode dziewczyny. Kim jest tajemniczy kierowca?
Jeden dzień w mieście nad morzem. To tu właśnie, obok siebie żyją bohaterowie siedmiu krótkich opowieści. Młodzi ludzie z różnych środowisk, o różnym statusie społecznym, wykształceniu, różnych temperamentach. Czasami mijają się na ulicy, na molo, na plaży. Niektórzy spośród nich się znają.
Film opowiada ich historie przy pomocy scen dotykających istoty problemów którymi żyją. Akcja filmu, rozgrywająca się w kilku domach oraz plenerze nadmorskiego miasta i trwa dobę. Zaczyna się o poranku i kończy następnego dnia o świcie.
Te autonomiczne i niezależne opowieści łączy postać strażnika przystani, patrolującego wraz z psem rozległy teren sąsiadujący z bulwarem. Ważną rolę pełni też spiker miejscowej lokalnej radiostacji, zapowiadający pogodę i rozmawiający ze słuchaczami. Sceny z ich udziałem stanowią rodzaj leitmotivu filmu, wyznaczając rytm narracji.
Sandro żyje na ulicach Rio de Janeiro i od małego dziecka ma kontakt z przemocą. Był świadkiem morderstwa swojej matki oraz strzelaniny do dzieci w kościele. Teraz, jako nastolatek sam stał się bardzo bezwzględnym przestępcom. Kiedy dowiaduje się, że jego ukochana spotyka się z jego kolegą, porywa autobus linii 174.
Film oparty na faktach. Maj, 1944 r. Pięć tajnych agentek przybywa do Francji z niezwykle ryzykowną i niebezpieczną misją. Louise (Sophie Marceau) – wdowa po przywódcy ruchu oporu, jest świetnie wyszkolonym snajperem; Jeanne (Julie Depardieu) – uliczną prostytutką, która nie zawaha się zabić; Gaselle (Déborah François) to genialny ekspert od materiałów wybuchowych; Suzy (Marie Gillain), była tancerka rewiowa, wdziękom której nie mogą oprzeć się nawet niemieccy oficerowie oraz Maria – włoska hrabina, posiadająca mnóstwo informacji, mogących pomóc w realizacji planu. Ich zadaniem jest przewiezienie do Anglii rannego naukowca, który ma bardzo ważne informacje na temat lądowania aliantów w Normandii. Bez względu na wszystko człowiek ten nie może trafić w ręce nazistów. Od umiejętności, siły woli i determinacji tych kobiet zależą losy wojny.
Główny bohater filmu - chłopiec Timofiej - mieszka w małym syberyjskim miasteczku, związanym z wydobywaniem ropy naftowej. Jednak mimo obfitości ziemi syberyjskiej, mieszkańcy miasteczka ledwie wiążą koniec z końcem. Nie mają pieniędzy, pracy i nie potrafią wzbogacić swojego życia duchowego i stąd wszystkie problemy. Reżyserskim wynalazkiem w filmie jest brunatny niedźwiedź, który co jakiś czas pojawia się w kadrze. Czuje się w mieście jak w domu - gra na bałałajce, pije wódkę i zachowuję się całkiem swojsko. Niedźwiedź symbolizuje "zdziczenie" mieszkańców miasteczka. "Zdziczenie" pokazane jest wyraźnie i ze szczegółami. W domu Timofiej codziennie obserwuje pijanych rodziców, butelki na podłodze, utracenie wartości rodzinnych i zaniedbanie. Kontrast stwarza rodzinna idylla, którą widzimy na początku filmu - ojciec i Tima bawią się na tle prawosławnej cerkwi. Jednak następnym kadrem jest poranne przebudzenie pijanego ojca. Ale czy jest to poranek czy nocna mgła na zawsze zagościła w duszach rodziców?
Chris Rocket (Jimmy Fallon) mieszka w Nowym Jorku. Jego kariera pisarza ma się dobrze, niestety inne sfery życia mocno szwankują. Chłopak ma problem z własnymi emocjami, nie potrafi w pełni zaangażować się w związek z piękną i bardzo mu oddaną Anną (Lucy Liu). Na wieść o ciężkiej chorobie ojca (Tom Arnold), Chris jedzie do domu rodzinnego, na Florydę. Powracają - nie zawsze sielankowe - wspomnienia z dzieciństwa. Brak porozumienia z ojcem, dziwne wyskoki ekscentrycznej matki (Sharon Stone), wreszcie nieunikniony rozpad tej dysfunkcyjnej rodziny – z tym wszystkim Chris będzie musiał zmierzyć się na nowo. Nieważne bowiem, jak daleko wyjedziesz, nieważne, jak szybko będziesz uciekał – przeszłość zawsze cię dopadnie…
Iasonas ciągle przeżywa wiele różnych wersji zbliżenia z piękną Penelopą. Jego przyjaciele zaprosili ją na organizowaną przez niego kolację. Zaczynają się spotykać i w końcu zamieszkują razem. Nagle Penelopa znika. Próby rekonstrukcji tej chwili nie mają szans powodzenia z powodu jego schizofrenicznych fantazji. Rzeczywistość i iluzja stają się nie do odróżnienia po obejrzeniu różnych wersji tego samego spotkania dwojga kochanków. Film wystawia na próbę zarówno głównego bohatera jak i widzów – nikt nie wie, co jest prawdą. Kamera porusza się kolistym ruchem, pokazuje nieostro i obserwuje chorego umysłowo Iasonasa z góry, jak gdyby był igraszką w rękach wyższej siły. Czy ta siła istnieje w nim samym czy w otaczającej go rzeczywistości? Czy to jest przyczyna wszystkiego?