Alex Lainey (Stefanie Scott) to z pozoru zwykła licealistka, która pewnego dnia jest świadkiem pojawienia się nad jej miasteczkiem tajemniczych świateł. Niedługo później rozwijają się w niej niebezpieczne, nadprzyrodzone zdolności. Dziewczyna zwraca się o pomoc do swojego przyjaciela z dzieciństwa – Seana Terrela (Théodore Pellerin). Władze rozpoczynają pościg za nimi, mając nadzieję, że uda im się odkryć prawdę stojącą za przemianą Alex.
Nieustraszona Maria przedostaje się na teren supertajnego wojskowego kompleksu, by uwolnić pierwszego w pełni udanego superżołnierza. W czasie wykonywania misji nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Przypadkowo zostają uwolnione wszystkie nieudane eksperymenty – powolne, nadgniłe, wściekłe i niebezpieczne potwory, które wcale nie są zombie (mimo że zarażają ugryzieniem, to naprawdę nie są zombie). W mieście zaczyna panować chaos i wielka panika. Maria wraz z napakowaną górą mięśni nie ma problemu z przedzieraniem się przez hordę zwyrodniałych bestii… to jednak nie potrwa długo. Kobieta na swojej drodze spotyka nieogarniętego, skacowanego Pedro, a chwilę później rodzącą się między nimi przyjaźń oświetla nuklearny grzyb wybuchu atomowego. Podróż do miejsca ewakuacji zaczyna być jeszcze bardziej niebezpieczna. Na ich drodze stają wcale-nie-zombie, zmutowani ludzie, morderczy szczur, ninja-delfin i humanoidalny homar w garniturze, natomiast ich śladem nieustannie podąża wojskowy eksperyment zaprogramowany do zabijania.
Grupa komandosów wyrusza do miejsca gdzie rozbił się niezidentyfikowany samolot, by ocalić przyjaciela z wysłanej tam poprzednio ekipy. Podczas misji okazuje się, że to wcale nie samolot a statek kosmiczny, którego pasażerowie rozpoczynają polowanie na komandosów.
Złożona z kobiet załoga statku „Amphitrite", wyławia z morza ledwo żywego rozbitka, którego zabierają na pokład. Zbiega się to w czasie z nadejściem gwałtownego sztormu i awarią silnika. Uwięzione na środku oceanu kobiety odkrywają wkrótce, że nieznajomy był nosicielem tajemniczego pasożyta.
Fan komiksów Casey, po przeczytaniu komiksu o „S MANie” przyjeżdża do Nowego Jorku, aby spełnić swoje marzenie i zostać superbohaterem. Przekonany, że komiks przewidział jego przeznaczenie, musi uratować miasto przed grupą złoczyńców obdarzonych nadludzkimi mocami.
Rok 9177 (tysiąc lat w tę czy we w tę nie robi żadnej różnicy). Świat, a nawet wręcz wszechświat został zredukowany do jednego budynku, którym zawiaduje tyran o faszystowskich skłonnościach. Zamek zamieszkiwany jest również przez elity, duchowieństwo, przedstawicieli gwardii cywilnej i pseudo rząd. Na terenach wokół niego żyją wszyscy bezrobotni i głodujący ludzie wszechświata. Pewnego dnia ten stan rzeczy decyduje się zmienić prosty sprzedawca lemoniady José Maria (Roberto Álamo).
Programista przeprowadza się z żoną do inteligentnego domu, aby przetestować jego oprogramowanie. Sielanka idealnego życia zamienia się w koszmar, kiedy ktoś przejmuje kontrolę nad sztuczną inteligencją.