Zestawienie najlepszych i najpopularniejszych filmów w których występuje miłość, prl.
Zobacz zwiastuny, oceny, oraz dowiedz się kto reżyserował i jacy aktorzy występowali
w tych filmach.
Posiadający polsko-niemieckie korzenie Jan Banaś (Mateusz Kościukiewicz) dorasta na Śląsku. Od dzieciństwa jego największą pasją jest piłka, a największym rywalem... oddany kumpel Ginter (Sebastian Fabijański). Z czasem rywalizacja przyjaciół przenosi się z podwórka na stadiony śląskich klubów - Polonii Bytom i Górnika Zabrze. A to nie koniec ich zmagań. Prawdziwe emocje zaczynają się, gdy w życiu gwiazd sportu pojawi się piękna Marlena (Karolina Szymczak). Walczący o jej względy Jan i Ginter szybko odkrywają, że w grze o miłość nie obowiązują żadne przepisy. Kiedy ciężka kontuzja kończy karierę Gintera, a samego Banasia przybliża do składu "orłów Górskiego", bohater staje przed trudnym, życiowym wyborem. Stawką jego decyzji będzie udział w olimpiadzie i piłkarskich mistrzostwach świata.
Małe prowincjonalne miasteczko. Początek lat sześćdziesiątych. Młodzi chłopcy: Admirał, Ataman, Wódz i Pasza, spędzają wolny czas włócząc się po ulicach. Piją tanie wino i przesiadują z nudów na stacji kolejowej. Marzą o pięknym, pełnym przygód życiu. Pewnego dnia do miasteczka przybywa Marta, dziewczyna z obozu studenckiego. Między nią a Admirałem rodzi się uczucie. Chłopak zaniedbuje kolegów i cały czas spędza z Martą. Młodzieńcza miłość sprawia, że oboje stają się drażliwi. Dochodzi do zerwania.
Do stolicy przyjeżdża wycieczka z prowincji, wśród turystów jest Hanka Ruczajówna. Przypadkowo poznaje Janka, z którym spędza romantyczną zabawę na Mariensztacie. Jest to czas odbudowy socjalistycznej Warszawy. Hanka podejmuje twardą decyzję i ucieka ze wsi, by zostać warszawską murarką. Janek w tym czasie jest już przodownikiem pracy na budowie. Hanka razem z innymi murarkami rzuca wyzwanie męskim brygadom...
PRL-owska prowincja przełomu lat 60. Mały jest chłopcem ze wsi, który przyjechał, aby pracować na budowie. Piękna studentka Natalia przeprowadza z nim ankietę na temat hoteli robotniczych. Młodzieniec zaczyna się w niej podkochiwać, jednak bez wzajemności. Ta po jakimś czasie zaprasza go do siebie, jednak przed samym spotkaniem musi wyjechać z rodzicami. Chłopak po przyjeździe zastaje w domu tylko służącą Anię, która przekazuje mu list od Natalii…
Rok 1976. Na korytarzu gmachu Telewizji, Agnieszka - dyplomantka szkoły filmowej - przekonuje "ważnego" redaktora o potrzebie powstania filmu o Mateuszu Birkucie, przed laty przodowniku pracy, którego błyskotliwa kariera skończyła się nagle i niespodziewanie gdzieś około roku 1952. Po pertraktacjach dziewczyna dostaje wreszcie taśmę i niezbędny sprzęt. Rozpoczyna prywatne śledztwo, mające ustalić przyczyny sukcesu i upadku Birkuta.
W hotelu gromadzą się miejscowe władze, aby uczcić zakończenie wojny. Wśród gości znajduje się komunista Szczuka. Podziemna organizacja wydała na niego wyrok śmierci. Zamachu ma dokonać Maciek Chełmicki, żołnierz AK. Pierwsza próba zabójstwa nie udaje się, więc Maciek również pojawia się w hotelu. Spotkanie z barmanką Krystyną rodzi w nim wątpliwości. Czy warto jeszcze zabijać, skoro wojna się skończyła? Powojenna rzeczywistość nie oferuje żadnej alternatywy.
Karierowicz z Pułtuska marzy tylko o jednym – o władzy. Pewnego dnia dostaje nominację na „eksponowane stanowisko” w stolicy. Ma być gospodarzem domu w jednym z bloków na Ursynowie. Mieszkańców zniechęca do siebie już podczas przeprowadzki, która obfituje w niespodzianki i konflikty. Okazuje się, że operator dźwigu Zbigniew Kotek i lekarz Zygmunt Kołek otrzymali przydział na to samo mieszkanie. Jedynym wyjściem jest przedzielenie lokalu na pół. Ubecy mają założyć podsłuch u opozycjonisty prof. Dąb-Rozwadowskiego, ale pluskwa trafia do innego lokatora. Tajniacy podsłuchują nauczycielkę flirtującą z zapalonym myśliwym, docentem Furmanem. Ten opowiada jej o wyczynach na polowaniu. Nic dziwnego, że UB uznaje profesora za groźnego terrorystę. Najbardziej niezadowolonym z przydziału M jest weteran praskich podwórek, wielbiciel wódki i gołębi, Józef Balcerek. Robi wszystko, by pozostać wśród kumpli. Ale i jego opór zostaje złamany przez władzę. Gospodarz domu z finezją zatruwa życie lokatorom. Wydaje zarządzenia, orzeka w kwestiach spornych, nie waha się inwigilować życia sąsiadów. W końcu mieszkańcy tworzą tajną opozycję i zaczynają bojkotować rządy Anioła.
„Zmiennicy” to jeden z kultowych seriali Stanisława Barei, przedstawiający w krzywym zwierciadle absurdy PRL-u. Wszystkie wątki serialu splatają się wokół taksówki o numerze bocznym 1313. To nią jeżdżą na zmianę Jacek i pan Stanisław, a potem także przebrana za Mariana – Kasia. Auto jest zdezelowane i kierownictwo obiecuje wymianę na nowszy model. Kiedy pojazd zostaje zmiażdżony przez posąg Zwycięskiej Myszy Postępu i Tradycji, pan Stanisław trafia do szpitala. Tam poznaje dyrektora Michalika, który pracuje w ważnym ministerstwie. Pielęgniarki biorą Stanisława za Michalika. Rozpoczyna się komedia pomyłek. Taksówka WPT-1313 jest także przedmiotem zainteresowania strażaka Zenona Kuśmidra i przemytników. Wszystko za sprawą torby pełnej kiełbasy nafaszerowanej narkotykami. Przemyca ją do Polski sympatyczny Taj studiujący w Warszawie, Krashan Bhamaradżanga.
Jedna z najzabawniejszych komedii lat siedemdziesiątych. Oto, co potrafi się przydarzyć przeciętnemu Polakowi i Włochowi w ciągu dwudziestu czterech godzin. Rzecz dzieje się pewnego poniedziałku w Warszawie. Włoski przemysłowiec przyjeżdża do stolicy Polski w sprawach handlowych, lecz dyrektor centrali, który miał go podejmować, tkwi uwięziony w windzie biurowca. Włocha zaś uroczyście witają Polacy, którzy czekają na zupełnie kogoś innego.