Ten krótki film przedstawia relację z plenerowej wycieczki pewnego malarza. Widzimy jego podróż, rozmaite przygody oraz decyzje odnośnie malarskiej przyszłości i kolejnych obrazów. Wszystko jest podane całkowicie groteskowo, pełne szalonych kolorów i obrazów.
Do pisarza przychodzi duch szlachcica Pogorzelskiego i opowiada swoją historię. Kiedyś objął zamek w Samsonowie, by go odnowić, ale nie chciał do tego dopuścić duch poprzedniego właściciela Zatorskiego. Nie pomagają nawet egzorcyzmy, duch pojawia się nawet na łożu śmierci, dręcząc bohatera, powtarzając słowa: „Ja gorę…”
Akcja filmu rozgrywa się w czasach wojny secesyjnej. Dwaj żołnierze w dwóch przeciwnych obozach muszą się poddać działaniu absurdalnych praw wojny, które łamią ich z żelazną konsekwencją.