Hank Grotowski (Billy Bob Thornton), wiecznie zapijaczony były glina, mieszka z ciężko chorym ojcem (Peter Boyle) gdzieś na południu Georgii. Hank i jego syn Sonny pracują w stanowym więzieniu. Obaj przygotowują egzekucje więźniów. Hank ostrzega syna, żeby ten nie zaprzyjaźniał się ze skazanymi. Niestety Sonny coraz bardziej zbliża się do Lawrence'a Musgrove (Sean "P. Diddy" Combs). Kiedy Musgrove zostaje stracony, Sonny nie potrafi się z tym pogodzić i popełnia samobójstwo. Hank jest zdruzgotany śmiercią syna. Przypadkowo spotyka Letitię Musgrove. Kobieta właśnie straciła męża (nie przyznaje się jednak Hankowi, jak to się stało). Synek Letitii, Tyrrell, ulega wypadkowi samochodowemu. Chłopiec umiera. Letitia i Hank stracili swoich bliskich, tym bardziej zbliżają się do siebie. Nie przypuszczają nawet, że łączy ich jeszcze osoba Lawrence'a...
Jest rok 1914. Młody kartograf i lingwista pragnie odnaleźć zatopione mityczne królestwo - legendarną Atlantydę. Dzięki tajemniczej księdze zwanej "Dziennikiem Shepherda" i funduszom ekscentrycznego multimilionera jego marzenie może się ziścić. Na poszukiwania wyrusza ekspedycja składająca się z geologów, pirotechników, mechaników i medyków, którymi dowodzi, na pokładzie wspaniałej podwodnej łodzi o nazwie Ulisses, komandor Rourke. Podróżnicy pokonują moc niebezpieczeństw czających się w głębinach i wreszcie, kierując się wskazówkami zawartymi w "Dzienniku Shepherda", docierają do zaginionego miasta...
Odkrywają tam bezcenne skarby, doświadczają mistycznych mocy i przekonują się, że jego mieszkańcy dysponują zaawansowaną technologią pozwalającą im żyć w głębinach.
Wkrótce jednak wychodzi na jaw okrutna prawda o zdradzie i wyprawa Milo z odkrywczej przekształca się w misję mającą na celu ocalenie Atlandydy i jej bogactw.
Przeniesiony w świat współczesnego Manhattanu, osiemnastowieczny arystokrata i wynalazca, Leopold, zakochuje się w planującej szybką karierę Kate. Sceptyczna z początku Kate wkrótce odkrywa, że przybysz włada nie tylko czasem, ale też jej sercem.
Podróże incognito po świecie. Walka z przestępcami. Zmagania z własnymi demonami. Tak wygląda każdy dzień niecodziennej pracy tajnej agentki Sydney Bristow. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że przełożonym Sydney w CIA jest jej ojciec, Jack, z którym dawno zerwała kontakty. Dzięki charakteryzacji i tajnej broni Sydney przenika do niebezpiecznego półświatka, odkrywa rodzinne sekrety i ukryte zamiary, a końcu znajduje również miłość. Nie sposób zliczyć przygód i intryg, przed którymi staje agentka w tym niezwykle wybuchowym współczesnym serialu, który magazyn TV Guide nazywa „niesamowicie wciągającym thrillerem”.
Siedmiu chłopców z przedmieścia od kilku lat zajmuje się różnego typu karkołomnymi wyczynami, zapewniającymi im dreszczyk wrażeń. Pewnego dnia próbujący ich naśladować chłopczyk doznaje ciężkich obrażeń. By go uratować potrzeba znacznej sumy pieniędzy. Przyjaciele postanawiają wykorzystać swoje umiejętności i okraść siedmiu bogatych lekarzy, ale czasu jest niewiele a po piętach depcze im policja.
W Vermont oprócz policji pilnuje straż wiejska, której dowódcą jest kapitan O'Hagen (Brian Cox). Władze postanawiają zlikwidować jego oddział. Uważają, że jest on niepotrzebny. Gdy pewnego dnia zostają znalezione zwłoki, obie konkurencyjne grupy chcą się wykazać...
Pięćdziesiąt cztery licealistki popełniają zbiorowe samobójstwo. Okazuje się, że to dopiero początek fali samobójstw, która ogarnia całą Japonię. Na miejscu wypadku policja znajduje torbę, a w niej spiralę zszytą z fragmentów skóry „ofiar”. Inspektor Kuroda próbuje odnaleźć odpowiedź, co jest przyczyną tego chorego zachowania młodzieży. W między czasie na toplistach przebojów góruje zespół złożony z młodych idolek. Czy są jakieś powiązania pomiędzy kontrowersyjnym utworem „Dessart” a falą samobójstw…?
Thriller oparty na niechlubnym eksperymencie nazwanym "Stanford Prison Experiment". Eksperyment przeprowadzany był w Stanach Zjednoczonych w Paolo Alto w roku 1971. Naukowcy wyodrębnili w laboratorium grupę 20 ludzi, których poddali eksperymentowi. Dwunastu z nich miało odgrywać rolę więźniów, pozostałych ośmiu - strażników. Więźniowie przebywali w odosobnieniu, a obowiązujące ich zasady były - na pierwszy rzut oka - dosyć łagodne. Strażnicy tymczasem mieli pełnić swoją funkcję tak, jak zwykle robią to strażnicy, z jednym tylko zastrzeżeniem: nie mogli używać przemocy. Wszystkich uczestników eksperymentu obowiązywała zasada: mam dość, mogę wyjść. W każdej chwili można było zrezygnować. Nikt jednak tego nie zrobił. Początkowo wydawało się, że wszystko jest w porządku. Poddani eksperymentowi ludzie odgrywali swoje role, naukowcy notowali spostrzeżenia. Z czasem pomiędzy grupami zaczęło się pojawiać napięcie. Początkowo niegroźne. Jednak sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli naukowców. Jeden z więźniów zaczyna nadużywać cierpliwości strażników. Dochodzi w końcu do rękoczynów. Rozwścieczeni strażnicy próbują zdobyć autorytet coraz bardziej drastycznymi metodami. W końcu torturują więźniów i zaczynają polowanie na naukowców...