Rok 1899. Młody psychiatra tuż po Oxfordzie, Edward Newgate (Jim Sturgess), przyjeżdża do zakładu Stonehearst Asylum, aby odbyć praktykę. Dyrektor Silas Lamb (Ben Kingsley) oprowadza go po budynku i zapoznaje ze swoją nowatorską metodą traktowania chorych. Lamb pozwala pacjentom swobodnie poruszać się po zakładzie i uczestniczyć w zajęciach grupowych. Zamiast elektrowstrząsów preferuje muzykoterapię. Nie próbuje leczyć ich z obłędu, wierząc, że to jedyny sposób, aby byli szczęśliwi. Jedną z pacjentek Stonehearst Asylum jest cierpiąca na histerię Eliza Graves (Kate Beckinsale), która w akcie desperacji okaleczyła swojego brutalnego męża. Newgate zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Sytuacja młodego medyka zmienia się, gdy pewnej nocy odkrywa skrywany w piwnicy sekret Lamba i uświadamia sobie, że jest jego więźniem.
W ręce policyjnego detektywa z Baton Rouge, Buda Cartera (Willem Dafoe), wpada zawodowy zabójca Jesse Weiland (Matt Dillon). Bud przekonuje go, by został informatorem i pomógł w rozpracowaniu i rozbiciu potężnej przestępczej siatki na Południu. Gdy jednak na Cartera i Weilanda jako kapusia zostaje wydany wyrok śmierci, obaj muszą połączyć siły, by zlikwidować przywódcę (Tom Berenger) i rozbić syndykat zbrodni.
Kobieta (Lotta Losten) słyszy roztrzaskującą się doniczkę. Gdy przechodzi korytarzem by posprzątać bałagan zauważa zmianę na jednym z wiszących tam zdjęć. Wygląda to tak, jakby dziewczyna na fotografii się poruszyła...
Pełne humoru historie, tym razem z perspektywy nastolatki, w których ukazane są relacje z rodziną i przyjaciółmi oraz ich kluczowe wartości. Lubiąca przygody Riley wraz ze swoją przyjaciółką Mayą poznają zawiłości nastoletniego życia w Gimnazjum im. Johna Quincy'ego Adamsa na Manhattanie, w którym historii uczy ojciec Riley. W pierwszym odcinku Riley, zazwyczaj lubiąca się uczyć, dołącza do protestu przeciwko pracom domowym, by upodobnić się do Mayi. Doprowadza to jednak do konfliktu między ojcem a córką.