Marco (Javier Gutiérrez), zawodowy trener koszykówki, odbywa karę za jazdę po pijanemu. Musi przygotować drużynę składającą się z niepełnosprawnych graczy do ważnych zawodów. Z początku jest niechętny i widzi same problemy, ale z biegiem czasu dostrzega, że sam staje się uczniem i odrabia być może najważniejszą lekcję życia.
Mistrz sztuk walki, French (Scott Adkins), pracuje dla mafii, ściągając pieniądze od dłużników. To zajęcie wydaje się proste do czasu, gdy jeden z klientów wciąga go w sytuację, która okazuje się mieć drugie dno. Rozpoczyna się niebezpieczna rozgrywka, w której nie można nikomu ufać.
Już pierwsze dźwięki utworu The Residents zwiastują, że to będzie intensywny seans - i faktycznie prawie trzygodzinny film Philipa Gröninga może szokować. Autor "Wielkiej ciszy" i "Żony policjanta" w typowy dla siebie chłodny, precyzyjny sposób analizuje okrucieństwo, do którego jest zdolny człowiek. Zaczyna się jednak niewinnie. Mamy upalne lato, a rodzeństwo Elena i Robert przygotowuje się na łonie natury do egzaminu z filozofii. Czas spędzają, wylegując się na polu położonym nieopodal stacji benzynowej. Piją piwo i dyskutują o koncepcji czasu w dziełach Heideggera i Novalisa, ale wiąże ich też zakład, na którego rozstrzygnięcie dali sobie 48 godzin. Sielski obrazek nabiera cech horroru.
Mroczna, choć zabawna historia rozgrywa się w samym środku kryzysu hipotecznego 2009 roku, a jej bohaterami są Sonny (Danny McBride – „Boski chillout”, „To już jest koniec”), gderliwy właściciel domu i Cassie Fowler (Rosemarie DeWitt – „Czarne lustro”, „Poltergeist”), samotna matka i zapracowana agentka nieruchomości, która traci grunt pod nogami, od kiedy została świadkiem morderstwa. Kiedy porywczy Sonny wpada do biura Cassie, sprawy szybko wymykają się spod kontroli. Na co dzień „fajny gość”, teraz wkurzony pozbawia ją przytomności, porywa i zabiera na swoją szaloną krucjatę.
Dwaj będący ludźmi książęta zaprzyjaźniają się z elfim zabójcą, który miał ich zamordować. Potem razem rozpoczynają misję mającą zakończyć konflikt między ich krainami.
Włoska rodzina spotyka się na małej wyspie, aby świętować 50 lat małżeństwa, Pietro (Ivano Marescotti) i Alby (Stefania Sandrelli). Kiedy niespodziewana burza ich zaskakuje, wszyscy członkowie rodziny są zmuszeni mieszkać razem przez dwa dni i dwie noce. To przymusowe współżycie wkrótce ożywia zapomniane spory i stare konflikty, przekształcając wyspę w istny labirynt namiętności.