Helen i Mickey żyją z zabijania. Są w tym naprawdę dobrzy. Traktują swój zawód z dystansem, ale przestrzegają jego niepisanych zasad. Gdy mafijny boss zleca im zamordowanie żony, nie podejrzewają, że właśnie zaczynają się ich kłopoty. Podczas realizacji zlecenia Helen odkrywa, że ofiara jest w ciąży. Trzymając się swych zasad zabójczyni rezygnuje z wykonania zadania. Wkrótce jej tropem ruszają ludzie rozwścieczonego mafijnego bossa.
Mały chłopiec ginie, spadając z wysokiego budynku. Policja stwierdza nieszczęśliwy wypadek i zamyka sprawę. Jednak młoda naukowiec – Smilla Jasperson – nie zgadza się z tą oceną. Ślady w śniegu, które odkrywa na miejscu wypadku, świadczą o tym, że chłopiec został zamordowany. Rozpoczyna śledztwo na własną rękę. Trop wiedzie ją do ludzi stojących na czele potężnej organizacji, która na dalekiej Grenlandii prowadzi prace nad tajnym eksperymentem. Smilla wyrusza tym śladem na północ, gdzie czeka ją walka o poznanie prawdy i własne życie.
Juan i Pedro spotykają się w ciężarówce pełnej meksykańskich imigrantów jadących bez dokumentów do Nowego Jorku. Pedro pokazuje Juanowi zapieczętowany list od matki i opowiada nowemu przyjacielowi, że jedzie na pierwsze spotkanie ze swoim ojcem Diego, bogatym restauratorem, którego dotąd nie wiedział. Niestety, rano budzi się okradziony, ląduje na ulicy, jest kompletnie zagubiony w obcym mieście. Tymczasem Juan pojawia się u Diego z listem, twierdząc, że jest jego synem…
Niezamożna wdowa mieszkająca na prowincji ciężko pracuje w fabryce włókienniczej, aby zarobić na utrzymanie swoje i syna. Kiedy syn się przenosi do Tokio i się usamodzielnia, po pewnym czasie matka postanawia go odwiedzić, mając nadzieję, że jej trud nie poszedł na marne.
Pełen ambicji student (Pit Bukowski) postanawia uciec od zgiełku dużego miasta. Szuka ciszy i samotności, aby móc wreszcie skupić się na nauce. W końcu decyduje się wynająć pokój w odizolowanym od świata leśnym bunkrze, który należy do pewnej ekscentrycznej rodziny. Na miejscu szybko zdaje sobie sprawę, że nie zazna tam spokoju. Właściciele proszą go, by został nauczycielem ich ośmioletniego syna Klausa (Daniel Fripan), który nie chodzi do tradycyjnej szkoły. Relacje między domownikami szybko zaczynają się komplikować.
Rozczarowany życiem nauczyciel spotyka swojego pełnego energii syna, którego nigdy nie uznał. Zabiera go do swojego domu na pół roku, co na zawsze zmienia ich życie.