No właśnie, kiedy jest większy problem, kiedy pieniędzy nie jest zbyt dużo, czy gdy dostajemy niespodziewaną gotówkę. Ta druga sytuacja wydaje się idealne. Warto byłoby jednak wiedzieć kto i dlaczego daje nam pieniądze, prawda? Bohaterowie sztuki, którą napisał
Stanisław Tym mają ten drugi problem. Dostają pieniądze, ale nie wiedzą od kogo. Główny bohater Roman Wiśniewski ku zaskoczeniu swoim i żony, pewnego dnia otrzymuje przekaz na znaczną sumę pieniędzy. Próbuje się dowiedzieć, kto mu te pieniądze przysłał i jest przekonany, że zaszła pomyłka. Mija miesiąc i znowu przychodzi przekaz, potem kolejny. Wiśniewscy sumienie odkładają pieniądze. W końcu postanawiają z nich skorzystać, jadą na urlop i zmieniają mieszkanie. Do ich lokum wyprowadza się ktoś inny. Po pewnym czasie do drzwi nowego lokatora puka listonosz z przekazem...