"Edukatorzy" to film o zbuntowanych dwudziestokilkulatkach, którym marzy się młodzieżowa rewolucja. Jan (znany z filmu "Goodbye, Lenin!" Daniel Brűl) i Peter (charyzmatyczny Stipe Erceg) jako "edukatorzy" rozpoczynają oryginalną krucjatę, która ma uświadomić bogatym, że mają za dużo pieniędzy. Towarzyszy im dziewczyna Petera, Jule.
Pod nieobecność właścicieli włamują się do ich willi, przestawiają meble i pozostawiają listy z ostrzeżeniem: "Dni Twojego bogactwa są policzone". Są pacyfistami - do czasu, gdy pewnego dnia, na skutek pechowego zbiegu okoliczności, muszą porwać zamożnego biznesmena. Z politycznych aktywistów, "edukujących" możnych tego świata, stają się przestępcami. Jak na ironię, ich ofiara okazuje się dawnym hipisem z pokolenia '68. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Jule i Jan zakochują się w sobie...
Ewald (Georg Friedrich) przeprowadził się do Rumunii kilka lat temu. Po czterdziestce szuka nowego startu. Następnie opuszcza swoją dziewczynę i wyjeżdża w głąb lądu, gdzie otwiera centrum judo dla młodych chłopców. Podczas gdy dzieci cieszą się nową beztroską egzystencją, szybko budzi się nieufność wieśniaków. Ewald jest zmuszony do konfrontacji z prawdą, którą od dawna ukrywał.
Młody chłopak trafia do zakładu poprawczego. Udaje mu się zaimponować szefowi gangu i zostaje przez niego zatrudniony do różnych brudnych zadań. Z przerażeniem zauważa, że bezlitosny przywódca pociąga go erotycznie. Jednak homoseksualność wśród osadzonych w poprawczaku chłopaków jest najgorszym przewinieniem.
Film opowiada historię znanego niemieckiego zespołu muzycznego. Swoje pierwsze występy mieli w 1927 roku, a ostatni w 1934, gdyż zespól został wtedy rozwiązany. W ich szeregach byli Żydzi, którzy musieli się ukrywać przed nazistami.
Uciekając przed traumą, emerytowany policjant przenosi się do zapomnianej przez świat wioski. Wkrótce odkrywa, że jej pozorny spokój skrywa coś znacznie mroczniejszego.
Detektywi prowadzą śledztwo w sprawie zamordowanej dziewczyny do towarzystwa, której ciało znaleziono w luksusowym hotelu. Trop okazuje się niebezpieczny, a lokalne władze są zdezorientowane.
Upalny, duszny dzień na przedmieściach Wiednia, gdzieś między autostradą a drogami wylotowymi z miasta. Dokoła hipermarkety i nowoczesne budynki mieszkalne. W czasie tych pieskich letnich dni rozwija się i przeplata sześć różnych historii, które odkrywają przed nami świat odarty z iluzji, pełen samotnych ludzi. Leniwe, przepełnione melancholią dni, bohaterzy spędzają wylegując się w słońcu. Alkohol, seks i pijackie śpiewy pozwalają im przetrwać noce, w czasie których budzi się w nich agresja i inne, tłumione dotąd, prymitywne emocje.
Kiedy cesarzowa Sissi (Susanne Wolff) wybiera Irmę (Sandra Hüller) na damę dworu, która będzie jej towarzyszyć w śródziemnomorskich eskapadach, chętnie spełnia jej żądania. Wydaje się, że Irmie szybko udaje się ujarzmić tą ekscentryczną i miłującą wolność władczynię. Jednak po powrocie do Bawarii dławiące konwencje dworu wystawiły ich pozorny współudział na próbę.