Detektywowi Kunešowi nie brak bystrości i temperamentu. Obie te cechy to dar od losu, ale i przekleństwo, które zsyła go na obrzeża kraju. Buntownicza dusza sprawia, że policjant trafia do miejsca mrocznych tajemnic.
Elise Donner (Jaime King) poznaje przypadkiem Nicholasa Derra (Luke Macfarlane). Jest on wiecznie zapracowanym prawnikiem. Parę łączy jedna niecodzienna rzecz, a mianowicie – oboje nie lubią świąt Bożego Narodzenia. Elise i Nicholas są po przejściach, mają za sobą złe doświadczenia w związkach. Para zawiera ze sobą układ, że najbliższe święta spędzą razem, ale do niczego nie będą się wobec siebie zobowiązywać ani niczego obiecywać. Nicholas prosi tylko Elise o przysługę w zakończeniu problemów związanych z pracą, ma wywrzeć na jego szefie dobre wrażenie, by ten dał mu awans. Gdy spędzają ze sobą coraz więcej czasu, uświadamiają sobie, że nie tylko łączy ich niechęć do świąt, ale o wiele więcej. W końcu para dochodzi też do wniosku, że Boże Narodzenie nie jest takie złe i zaczyna zauważać oraz doceniać jego magię.
Alex jest ratownikiem medycznym i podczas jednego z wezwań ratuje życie chłopakowi, który przedawkował GHB. Po godzinach chętnie bierze udział w seks-imprezach, na których zażywa się podobne środki. Sam jednak uważa, że umie zachować się odpowiedzialnie.