W tej nie całkiem poważnej komedii w konwencji horroru uczniowie szkoły podstawowej padają ofiarą wirusa, który zmienia ich w krwiożercze, mięsożerne potwory.
Młody, przystojny, osiemnastolatek Cayden Richards (Lucas Till) wyrusza w podróż po zamordowaniu rodziców. Wędruje zagubiony bez celu. Na swojej drodze spotyka szaleńca Wilda Joe (John Pyper-Ferguson), który kieruje go do złowieszczego, odizolowanego, wilczego miasta Ridge, gdzie dwa wrogie klany wilków prowadzą między sobą wojnę. Ale w końcu, kto tak naprawdę poluje na kogo?
Zach (Dane DeHaan) jest przybity nieoczekiwaną śmiercią swojej dziewczyny, Beth (Aubrey Plaza). Ale kiedy ona w cudowny sposób wraca do życia, Zach chce doświadczyć tego, czego żałował, że nie zrobił z nią wcześniej. Jednakże powrót Beth nie jest tym, czym sobie wyobrażał, bo to nie jest już ta sama dziewczyna. Życie Zacha ponownie wywraca się do góry nogami.
John Constantine, samozwańczy egzorcysta, demonolog i mistrz czarnej magii wraz z dwójką przyjaciół walczy ze sługami zła zagrażającym ludziom. Wypędzając kolejne duchy, demony i potwory John próbuje odpokutować swoje winy, za które został skazany na wieczne potępienie.
Po rozstaniu z mężem Alyson (Jaime Pressly) wraz z córeczką Claire (Kylie Rogers) wyjeżdża z miasta, i przenosi się do starej wiejskiej posiadłości. Kobieta ma nadzieję, że w ciszy i spokoju zapomni o przeszłości. Po pewnym czasie zauważa jednak dziwne zachowanie córki, dziewięciolatka staje się agresywna i nie rozstaje się ze starą lalką, którą znalazła na strychu.
Pastor i egzorcysta Eloy de Palma wraz z wnuczką Albą podróżuje po Półwyspie Iberyjskim, przeganiając upiory i wiedźmy z nawiedzonych miejsc. Jednak pobudki tych czynów są mało szlachetne, a intencje pary nie do końca uczciwe.
Na kilka dni przed Halloween Grupa przyjaciół rusza w podróż po Stanach w poszukaniu najbardziej przerażającego domu.Nawiedzone domy – w tym wypadku, to nie opuszczone, mroczne gmachy, tylko rodzaj mikro parków rozrywki, w których to najważniejsze jest doświadczenie strachu. Przyjaciółmi kierują różne motywacje. Jedni chcą się po prostu bać, bo Halloween jest dla nich dniem tożsamym z Gwiazdką, kolejni traktują to wszystko jako doświadczenie socjologiczne – obserwują pracujące w strasznych domach osoby, nagrywają ich wypowiedzi. Kolejni jadą na zasadzie solidarności. Cała wyprawa jest przez nich dokumentowana amatorską kamerą wideo. Początek jest lekki, przyjemny, pełen żartów. Pierwsze domy i to, co się w nich dzieje to bardziej nieświadome pastisze niż świątynie strachu. Z czasem sytuacja zaczyna się zmieniać, domy stają się coraz bardziej to mroczne. To już nie spadające z sufitów nietoperze nadnaturalnej wielkości, tylko kanibaliczne kolacje ze stołami nakrytymi ludzkimi podrobami, przerysowane kreskówkowe postaci biegające za zwiedzającymi z siekierą, wystylizowane ludzkie lalki zapraszające do buduarów, czy płaczące, bądź śmiejące się histerycznie dzieci uwięzione w kominkach i klatkach. Tak samo jak domy zmienia się otoczenie – to coraz częściej pustkowia, odludzia lub polany umiejscowione pośród ciemnych lasów. W miarę jak zmienia się otoczenie do grupy przyjaciół dociera coraz więcej informacji o wszelkich patologiach jakie dzieją się w domach.