Młoda Japonka (Vivian Wu) w dzieciństwie poddawana była ceremonii malowania na jej twarzy urodzinowych życzeń. Wydana wbrew swej woli za mąż, próbuje zostać pisarką. Ponieważ mąż nie akceptuje jej artystycznych skłonności, opuszcza go by w ramionach kolejnych kochanków doznawać kaligraficznych rozkoszy. Jednak dopiero z chwilą poznania młodego Anglika znajduje spełnienie. Jerome (Ewan McGregor) proponuje jej bowiem zamianę ról - to ona ma pokrywać jego nagie ciało poetyckimi frazami. Idyllę kochanków zakłóca zdrada, jakiej dopuszcza się ukochany.
Diane (Solène Rigot) to tajemnicza i samotna nastolatka. Ma dobre relacje z ojcem chrześcijaninem, dba o edukację brata. Przybycie do sąsiedztwa Julii (Audrey Bastien), charyzmatycznej i wyzwolonej młodej Brytyjki, zakłóca codzienne życie Diane. Rozpaczliwie chce stać się dorosłą. Im bardziej zbliża się do Julii, tym bardziej ona zachowuje się nieodpowiedzialnie, ignorując i ograniczając jej pragnienia.
Intryga, seks, romans, pieniądze i morderstwo. Sandra próbuje ułożyć sobie życie w związku bez przyszłości. Namawia swojego nowego kochanka by pozbyć się dotychczasowego partnera. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem. Sandra postanawia wyjechać do Hongkongu. Nie wie jednak, że…
Po potopie, gdy Arka Noego dryfuje na horyzoncie, Finny i Leah zostają wyrzuceni za burtę ze wszystkimi zapasami. To początek wyścigu z czasem, w którym nasi młodzi przyjaciele będą walczyć o ponowne połączenie się ze swoimi rodzinami, zaprowadzenie pokoju w skrzypiącej Arce i uratowanie całego gatunku przed wyginięciem.
Zapomnijcie o wszystkim, co wydaje wam się, że wiecie o Conanie Barbarzyńcy. "Conann" to pulsująca transgresją wariacja na temat mitycznej postaci stworzonej przez Roberta E. Howarda. Wejdźcie do surrealistycznego świata pełnego perwersyjnego seksu, makabry i gore podanych w wysmakowanej teledyskowej estetyce. Przez oniryczną opowieść o Conann-wojowniczce prowadzi widzów Rainer - wyszczekana kobieta-mutant z głową psa i zamiłowaniem do sarkazmu. Historia Conann zaczyna się od ery Sumeryjskiej, ale wiedzie nas np. przez Bronx lat 90. aż do współczesności.
Wszystko zaczęło się wiele lat temu w Paryżu, gdy w pewnej sympatycznej rodzinie przyszedł na świat mały chłopiec o imieniu Mikołajek. Niewiele wiadomo o jego najmłodszych latach, ale o czasach szkolnych usłyszał cały świat! Razem z paczką zwariowanych kumpli Mikołajek do perfekcji opanował niełatwą sztukę doprowadzania do szaleństwa nie tylko nauczycieli i woźnego o pseudonimie Rosół, ale także kochanych rodziców, sąsiadów, a nawet sklepikarzy. Każda ich przygoda wywołuje istne tsunami w szkole lub w domu, a kłótnia urasta do rozmiarów bitwy pod Waterloo. Nie sposób ich jednak nie kochać, bo wszystko czego dotkną zamieniają w radość i śmiech. Dzieje się to oczywiście za sprawą samego Mikołajka, który ma dryg do przygody i niekończącą się ciekawość. To właśnie ona pewnego dnia każe mu zakraść się do pracowni swoich twórców Rene Goscinnego i Jean-Jacquesa Sempe, którzy opowiedzą mu o swojej przyjaźni, dzieciństwie i o tym jak pewnego dnia go wymyślili.
25-letnia Sibel (Damla Sönmez) mieszka z ojcem i siostrą w zacisznej wiosce w górach tureckiego regionu Morza Czarnego. Sibel jest niemową, ale komunikuje się, używając starożytnego gwizdanego języka tego obszaru. Odrzucona przez jej mieszkańców, nieustannie ściga wilka, który podobno krąży w sąsiednim lesie, wzbudzając lęk i fantazje wśród wiejskich kobiet. Tutaj jej ścieżka spotyka uciekiniera. Ranny, groźny i bezbronny, jest pierwszym, który patrzy na nią inaczej niż inni z wioski.