Wracając do domu, Ksenia przypadkiem spotyka ulicznego malarza, George'a. Jego iluzja głębokiej otchłani nie robi na niej wrażenia, więc Ksenia rzuca w nią kamieniem, by udowodnić, że nie jest prawdziwa. George przyciąga ją na skraj dzieła dzięki magicznej sztuczce. Ksenia potyka się i wpada do otchłani, która nagle staje się prawdziwa. Chwilę później oboje lądują w równoległym kosmosie, gdzie ich kroki zamieniają się w taniec, gesty w plamy farby, a czyny w sztukę tworzącą ich własną rzeczywistość. Oto historia o fantastycznych dziełach marzycieli i konsekwencjach naszej rzeczywistości.
Napisana na początku XX wieku trzyaktowa komedia Tadeusza Rittnera. Główny temat utworu, który pozornie jest melodramatem, stanowią starcia marzeń z rzeczywistością, iluzji z prawdą. Jego bohaterowie więcej skrywają niż mówią, wciąż tęsknią za czymś lepszym, ważniejszym i wciąż poszukują wielkiej miłości. Akcja toczy się podczas upalnego lata w nadmorskim sanatorium, prowadzonym przez dojrzałego Doktora i jego dużo młodszą, uwodzicielską żonę. Pozornie panuje spokój i nic złego się nie wydarza. Obserwujemy wczasowo-leniwe życie pensjonariuszy. Jest wśród nich młodzieniec, który podkochuje się w doktorowej. Chłopak dowiaduje się o swej nieuleczalnej chorobie i szybkiej śmierci. Fakt ten dodaje mu odwagi do wyznania miłości uwielbianej kobiecie. Wyzwala w nim uśpioną siłę i powoduje, że z dnia na dzień staje się innym człowiekiem.
Bohater żyje w Pikardii. Kévin (Benjamin Voisin) ma 20 lat, motocykl o pojemności 125 cm3 i pracuje na pół etatu na farmie. W wyniku wypadku poznaje Alice (Margot Bancilhon). Jej uśmiech prowadzi do marzeń i miłości. Aby być blisko Alice, która jest akrobatycznym jeźdźcem konnym, uczy się jeździć konno. Zmiana życia jest możliwa. On w to wierzy. Ale Alice nie jest marzycielką. Dlatego dla Kévina rozpoczyna się niebezpieczny jeździecki i sentymentalny proces.