Filmy Rumunia

Przeszukaj katalog
Świat, w którym czas odmierzają kamienie spadające nieubłaganie na kolejne kamienie... Samowystarczalny wszechświat, którego reguły, choć wymykające się powszechnym prawom logiki, są jak najbardziej zasadne. Mijające dni wypełnia rutyna i niekończące się rozmowy o życiu, śmierci, Bogu, prognozie pogody: Co jest boskie, a co nie jest? Kto przynosi deszcz, a kto go zatrzymuje?... i wreszcie, co jest normalne, a co nie? Marginalna społeczność, która uciekając przed "systemem", przed zniewoleniem skrywanym pod hasłem "społecznej integracji", otrzymuje w zamian przywilej autorefleksji, przewartościowania schematów narzuconych przez społeczeństwo. Świat, który jest "zerem" z perspektywy społecznej użyteczności, posiada niczym niesplamioną głębię. Pozornie absurdalne działania nabierają drugiego znaczenia zabarwionego emocją - jedynym sposobem ucieczki przed absurdem istnienia jest miłość.
Rumunia w latach dwudziestych. Marie-Thérèse Von Debretsy (Kristin Scott Thomas) okazuje wzgardę na sprośne propozycje dowódcy jej męża. W rezultacie jej rodzina zostaje przeniesiona do mrocznej i niebezpiecznej placówki na granicy Bułgarii i Rumunii, gdzie ich związek jest surowo testowany.
Michael Dennehy jest chyba ostatnim dorosłym na świecie, który wierzy w krasnoludki. A one potrafią się odwdzięczyć. Król Kevin wraz z Jej Wysokością i dwójką sług nigdy nie opuszczą swego dobroczyńcy. Kiedy więc Michael wyruszy w odwiedziny do mieszkającego w Stanach Zjednoczonych syna, powiezie w swej walizce czterech małych pasażerów. W ten sposób irlandzkie skrzaty wylądowały w Ameryce, gdzie nikt - nawet dzieci - nie wierzy w ich istnienie. A tak niewiele potrzeba, by o pożytkach z krasnoludków przekonać nawet najbardziej zatwardziałych niedowiarków.


Skomplikowana historia Rumunii opowiedziana przez pryzmat życia 92-letniego mężczyzny. Licu żyje dziś samotnie w domu pełnym fotografii i przedmiotów, które przywołują wspomnienia. Ukochana żona, wakacje z przyjaciółmi, choroby i śmierć, a to wszystko w cieniu wojny i totalitarnej władzy partii komunistycznej. Opowieść o miłości, starości, przemijaniu, a przede wszystkim o tym, jak historia kraju potrafi odcisnąć piętno na życiu zwykłych ludzi.
Trzydziestoletnia Francesca pracuje jako nauczycielka w przedszkolu w Bukareszcie. Jej rodzice rozeszli się wiele lat temu i obecnie mieszka ze swoją matką, Aną. W kraju, gdzie wciąż ludzie zauroczeni są Zachodem oraz wizją pracy za granicą, Francesca chciałaby wyjechać do Włoszech. Jej marzenie zdaje się bliskie spełnienia, gdy jedna z jej przyjaciółek — Maria — organizuje spotkanie z pewnym mężczyzną w średnim wieku o imieniu Pandele. Twierdzi on, że pracuje dla Biura Pracy dla emigrantów i obiecuje Francesce, iż w zamian za 2000 euro znajdzie jej pracę pielęgniarki dla pewnego starszego pana w Sant'Angelo Lodinese, nieopodal Milanu; miesięcznie miałaby w ten sposób zarabiać po 900 euro. Jednakże ostrzeżenia i przeżycia osób podobnych Francesce sprawiają, że zaczyna się wahać. W dalszym toku wydarzeń sytuacja komplikuje się, a decyzje jakie mają być podejmowane przez przełożonych stają się coraz bardziej trudne.
Skazana na wygnanie po zabójstwie męża, Judith, spędza 10 lat wraz z trójką dzieci w Marsylii. Po latach walki z chęcią odwiedzin rodzinnych stron, kobieta ugina się dopiero pod presją dzieci i decyduje się na przyjęcie zaproszenia weselnego od kuzyna. Wakacje spędzone na wsi mają pozwolić dzieciom odkryć ich korzenie i przeszłość. Niestety staną się też okazją do poznania, a także odświeżenia, bolesnych wspomnień i waśni rodzinnych.
Rumunia, rok 1986. Dwaj mężczyźni planują ucieczkę przez granicę. Potrzebują siebie nawzajem, choć nie darzą się zaufaniem.
Adi i Ana zaczęli swój związek po tym, jak Adi zobaczył ją na zdjęciu. Mihai dostrzegł Evę w telewizji i nalegał na spotkanie z nią. W końcu postanowili wziąć ślub, mimo że nigdy nie spotkali się twarzą w twarz. Cristina i Constantin Baron od dwóch lat tworzą burzliwy związek. Byli bliscy rozwodu, choć przetrzymywani są w różnych zakładach karnych i spotykają się tylko podczas wizyt małżeńskich. Od 2006 roku rumuńskie prawo pozwala na zawieranie małżeństwa osobom przebywającym w więzieniu. Większość osadzonych pielęgnuje istniejące wcześniej relacje. Są jednak i tacy, którzy znajdują życiowego partnera podczas odbywania wyroku. Twórcy dokumentu postanowili porozmawiać z ludźmi, dla których miłość staje się substytutem wolności i jest może jedyną szansą na lepsze jutro.
Kobieta inżynier znajduje wymarzoną pracę w Rumunii. Jej mąż tęskni za domem, a jego obiecująca kariera literacka utyka w miejscu. W małżeństwie zaczyna się kryzys.

Słowa kluczowe