Zgadzam się w 100%
Już po pierwszym odcinku stwierdziłam, że postacie są zbyt ładne, serial infantylny, a Da Vinci zachowuje się jak gorsza wersja Sherlocka połączonego z Dr Housem.
Plusem są tylko przejścia rysunków z animacje, ale kto będzie z tego powodu męczył się z resztą serialu?
Proszę czekać…