Filmy plotka, samotność

Przeszukaj katalog
X-men: Ewolucja to serial animowany bazujący na komiksach Stana Lee o ludziach posiadających nadprzyrodzone zdolności, jednak nie jest jego wierną adaptacją. Profesor Charles Xavier, potężny telepata i telekinetyk, założył specjalną szkołę dla wszystkich ludzi z nadludzkimi mocami. Pracuje tam wraz z Jean Grey, Cyklopem, Wolverine’em i Storm. Do jego szkoły trafiają nastolatkowie, którzy nie mogą sobie poradzić z nabytymi zdolnościami. Tymczasem potężny Magneto – kiedyś przyjaciel, teraz wróg Xaviera – chce zdominować świat pozostawiając na nim tylko samych mutantów.
Gdy 48-letnia wdowa Hwei-Lan Gao (Joan Chen) informuje swego konserwatywnego i nietolerancyjnego ojca, że jest w ciąży, ten wyrzuca ją z Flushing. Ma ponownie wyjść za mąż lub udowodnić Niepokalane Poczęcie. Nie mając dokąd pójść, Hwen-Lan wprowadza się ze swoją dorosłą już córką Wil (Michelle Krusiec) na Manhattan do lekarki, która wcale nie chce mieć współlokatorek, szczególnie gdy poznaje Viv (Lynn Chen). Wil zatem robi to, co każda odpowiedzialna córka spodziewającej się nieślubnego dziecka matki powinna zrobić - szuka dla niej męża i przedstawia Hwen-Lan każdemu odpowiedniemu kawalerowi w mieście.
Historia zaczyna się w 1964, kiedy malarz Francis Bacon (Derek Jacobi) zaskakuje włamywacza George'a Dyera (Daniel Craig) buszującego w jego londyńskiej pracowni i domu w poszukiwaniu czegoś wartościowego. "Kim mógłbyś być?" - wykrzykuje artysta - "niewiele jest w tobie z włamywacza. Rozbieraj się i chodź do łóżka, a będziesz miał wszystko, czego zapragniesz". W tym momencie na zawsze zmieniło się życie obydwu. Dyer przez siedem lat był stałym modelem Bacona i starał się - finansowo wspierany przez Bacona - wydobyć ze środowiska i kultury klasy robotniczej, dostosować do zamkniętego świata artystów. Dyer został obdarowany drogimi garniturami i pieniędzmi, był zabierany w podróże do Paryża i Nowego Jorku, choć nie tworzyli z Baconem dobranej pary. Najwięcej radości dawała mu zazwyczaj wędrówka z młodymi ludźmi po paryskich barach, ale nie był w stanie stawić czoła nieustającym żartom swego dobroczyńcy. Dowcipny Bacon był w swoim żywiole, kiedy zabawiał się i pił z modelkami pozującymi do fotograficznych aktów, kpiąc ze wszystkiego i wszystkich: "Szampan dla moich prawdziwych przyjaciół, prawdziwe cierpienie dla fałszywych" i przedstawiając swoje niekonwencjonalne towarzystwo: "Witamy w obozie koncentracyjnym". Kiedy Dyer skarżył się na nocne koszmary, Bacon krótko replikował "George, nocne koszmary nie mogą być bardziej przerażające, niż życie".


Wdowiec Jairaj Verma mieszka ze swoimi czterema synami w małym mieszkaniu. Ich sąsiadką jest wdowa Maya Sinha, która planuje wydać swoją córkę Komal za mąż. Niestety zamiar ten zostaje przekreślony przez kłamliwą plotkę o romansie Jairaja i Mayi. Oboje próbują przekonać otoczenie, że jest to oszczerstwo, ale nikt im nie wierzy, nawet ich dzieci. Czy jedyną szansą na spokój jest ślub Jairaja i Mayi?
Historia rozgrywa się w latach 60-tych, w małym baskijskim miasteczku. U samotnych sióstr: Marii i Rosy mieszkają dwaj młodociani siostrzeńcy: Javier i Juan. Ich matka została w gospodarstwie na wsi, a synów wysłała do miasta na nauki. Chłopcy, w towarzystwie najlepszego kolegi Carlosa często odwiedzają opuszczony dom na peryferiach miasta, gdzie kiedyś popełniono morderstwo...
W okupowanym przez nazistów Paryżu, młoda akompaniatorka Sophie Vasseur dostaje pracę u słynnej piosenkarki Ireny Brice. Gdy mąż Ireny, Charles, biznesmen współpracujący z nazistami, walczy z własnym sumieniem, Irena staje się obsesją Sophie...
Toronto, rok 1935. Po tym, jak matka Jane Stewart zaczyna chorować, dziewczyna musi wyjechać wraz ze swoją snobistyczną babką. W nowym miejscu Jane jest prześladowana i czuje się samotna. Jest zmuszona do uczęszczania do prywatnej szkoły, w której koleżanki mówią jej, że ojciec, którego uznawała za zmarłego, żyje. Wkrótce potem Andrew Stuart pisze do córki list, w którym wyraża chęć poznania zaginionej córki. Jane jedzie do niego, do Bright River.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…