Filmy 1959

Przeszukaj katalog
Fiodor, komsomolski aktywista, przeprowadza się do Moskwy i zamieszkuje w zaniedbanej kamienicy, gdzie rządzi chuligan Waśka o pseudonimie "Ryżawy" ze swoimi kamratami. Ich niewyszukane rozrywki to gra w karty, drwiny z dziewczyn i chłopców w okularach. Fiodor postanawia to zmienić i zaczyna zajmować się organizacją wolnego czasu dla młodzieży: siatkówka, szachy. Dzieciaki szybko przekonują się do innowacji i zapisują się do organizacji komsomolskiej...
Krótki dokument propagandowy ukazujący budowę miasta na gruntach wsi Mogiła pod Krakowem. W krótkim czasie powstaje, budowana od podstaw, Nowa Huta oraz chluba wielu inwestycji Planu Sześcioletniego: kombinat hutniczy, o czym opowiada Tadeusz Łomnicki, jako lektor.
Kojot Wilus opracowuje kolejne podstępy, które mają mu zapewnić obiad pod postacią Strusia Pędziwiatra. Tym razem sięga po sanki z napędem rakietowym, głaz zrzucany z urwiska oraz olbrzymią żelazną kulę prosto z katalogu Acme.


Samotny mężczyzna wędruje przez współczesną Warszawę. Czyta codzienną prasę, przygląda się kobietom w zakładzie kosmetycznym, akcji na planie filmowym. Wszędzie jest widzem, nie bohaterem wydarzeń. Przeżywa chwile radosnej zabawy z bezdomnym psem, ale ten woli pobiec za suczką. Mężczyzna próbuje więc nawiązać kontakt z kobietą w kolejce do budki telefonicznej, ale i ona odchodzi do swoich spraw. Sposobem na chwilowe zażegnanie samotności może być wizyta w kinie. Przyjemnie, ale i smutno jest karmić samemu miejskie gołębie. Chyba że w pobliżu znajdzie się drugi samotny warszawiak. Tytułowy dzień bez słońca jest w istocie dniem samotności człowieka w dużym mieście. Anonimowy mężczyzna jest w tej aktorskiej kreacji pełnowymiarowym bohaterem. Mocną stroną tego poetyckiego filmu jest też podążająca za jego nastrojem ścieżka dźwiękowa. W dokumencie widać oko mistrza polskiej szkoły dokumentu – Kazimierza Karabasza oraz Władysława Ślesickiego, z którym Karabasz nakręcił dwa filmy z tzw. czarnej serii.
Film opowiada historię Clarisse Fénigan i jej męża, pary wiodącej spokojne, lecz nudne życie codzienne. Kiedy młody arystokrata wprowadza się w pobliżu ich domu, Clarisse rozpoczyna z nim pozamałżeński romans.
Akcja filmu dzieje się w kraju Azteków. Opowiada historię miłosną pary, która walczy o swoje szczęście.
Dynamiczny reportaż z wyścigów konnych na Służewcu. Wbrew słowom lektora, to nie konie okazują się tam najważniejsze. Dla dokumentalistów tytułowe „typy na dziś” to pasjonaci wyścigów, obstawiający swoich faworytów, pochłonięci rywalizacją, oderwani od codziennej rutyny. Na ich twarzach odmalowują się wielkie emocje, tworzą widowisko sami w sobie. Konie i jeźdźcy wydają się podobni jeden do drugiego, za to publiczność to galeria charakterów. Wyścigi to nie tylko obstawianie i śledzenie gonitwy, ale też spotkania towarzyskie, przekąski, kawa, papieros, kieliszek, a wszystko na tle modernistycznej architektury.
Dziady (fragmenty to najstarszy zachowany telewizyjny spektakl z wielkiego repertuaru romantycznego. Telewizyjna inscenizacja Adama Hanuszkiewicza z 1959 roku miała premierę 1 listopada 1959 pod tytułem „Sceny dramatyczne z Dziadów Adama Mickiewicza”. Dzisiaj, po ponad 60 latach, przedstawiamy wersję po rekonstrukcji cyfrowej, zawierającą tak cenny archiwalny materiał. Spektakl zachował nadzwyczajną świeżość i wyrazistość formy, przy jednoczesnej szlachetności wyrazu. Możemy podziwiać w nim legendy polskiego teatru: Jan Świderski, Tadeusz Łomnicki czy Adam Hanuszkiewicz. Wielki atut tego przedstawienia to świadome, skupione aktorstwo, oszczędna ekspresja, wysmakowane czarno-białe kadry i pomysłowe efekty specjalne.
Polska Kronika Filmowa słynęła z dowcipnego komentarza i felietonowego stylu. W tym specjalnym wydaniu w całości oddała miejsce przed kamerą psom – bohaterom filmów, rodzin, wystaw, cyrków, ekip ratunkowych. Pies jest wdzięcznym zwierzęciem do filmowania, ale dopiero komentarz lektora nadaje całości wyjątkowy urok. Kronika dowodzi poczucia humoru jej twórcy, Tadeusza Makarczyńskiego, klasyka polskiego filmu dokumentalnego okresu powojnia. W Kronice pod psem do współpracy zaprosił Kazimierza Rudzkiego, aktora i konferansjera, tuż po wojnie krótko asystenta reżysera Polskiej Kroniki Filmowej, gwiazdę teatru i kabaretów: Szpak, Wagabunda, Pod Egidą. Rudzki odsłaniał psią perspektywę z właściwą sobie elegancją, ironią, posługując się żartem językowym, we właściwym tylko sobie tempie mówienia. Jego głos jest niewątpliwie również bohaterem tego filmu.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…