Krótki dokument propagandowy ukazujący budowę miasta na gruntach wsi Mogiła pod Krakowem. W krótkim czasie powstaje, budowana od podstaw, Nowa Huta oraz chluba wielu inwestycji Planu Sześcioletniego: kombinat hutniczy, o czym opowiada Tadeusz Łomnicki, jako lektor.
W miejscowej remizie trwa występ wybitnego iluzjonisty. Śmiechom nie ma końca, kiedy magik wprawia w ruch stoły i nakazuje krzesłom skakać przez obręcz. Miny publiczności rzędną, kiedy przywołany przez iluzjonistę diabeł wymyka się z sali i zaczyna psocić w miasteczku. Na godnego siebie przeciwnika trafia w najmniej spodziewanym miejscu.
„Matulu, matulu! Ta Pyza ma oczy! Ja Pyzę na łyzę! A ona – jak skoczy!” – tym razem opowieść o malutkiej pyzie, która wyruszyła w świat, oglądamy w wersji lalkowej. Pyza wyskoczyła z garnka, przywdziała kolorowy, łowicki kostium i rozpoczęła swoje przygody. Najpierw spotkała sympatycznego zajączka i rodzinę kaczek, które pomogły jej przejść przez rzeczkę. Potem udała się na wycieczkę autobusem do Torunia, gdzie obejrzała najpiękniejsze pierniczki, a nawet z nimi zatańczyła.
Kojot Wilus opracowuje kolejne podstępy, które mają mu zapewnić obiad pod postacią Strusia Pędziwiatra. Tym razem sięga po sanki z napędem rakietowym, głaz zrzucany z urwiska oraz olbrzymią żelazną kulę prosto z katalogu Acme.
Balbinka gra na rogu. Dwie kozy wtórują jej swoimi głosami, kłócąc się o to, która robi to lepiej. Jedna koza traci róg w pojedynku, Balbinka przyprawia jej ten, na którym grała.