Bardzo odległa przyszłość. Po ludzkiej cywilizacji pozostały tylko pustkowia usłane artefaktami, świadczącymi o jej minionej potędze. Wielka niegdyś rasa wampirów, władająca naszym światem, również powoli odchodzi w zapomnienie. Ich potęga przeminęła i teraz to oni muszą się ukrywać przed łowcami nagród, którzy zwabieni wielkimi nagrodami, urządzają krwawe polowania. Jednak nie jest to walka nierówna, gdyż wampiry nadal jeszcze posiadają resztki swej siły i każdy łowca, który zapędzi się na tereny będące w ich władaniu, musi liczyć się z rychłą śmiercią. Jest wśród nich jednak ktoś, kto nie musi się tego obawiać, ktoś kogo sława dotarła do wszystkich zakątków świata ludzi i wampirów. Nazywają go – D. Jest najwspanialszym łowcą wampirów, jakiego stworzył świat.
Jennifer i Ryan są studentami uniwersytetu w Berkeley, którzy od lat blisko się przyjaźnią. Ona jest dynamiczna, inteligentna, oczytana i niezależna. On, poważny, oczytany i postępujący zawsze według ściśle określonego planu. Którejś nocy idą ze sobą do łóżka. Jennifer nie zamierza kontynuować tego rodzaju związku, proponując Ryanowi, żeby pozostali przyjaciółmi, jego oczekiwania są jednak inne. Czuje się dotknięty jej reakcją. Czy przed wyjazdem Jennifer do Włoch uda rozwiązać i uporządkować ich problemy emocjonalne?
Film opowiada o grupie kolegów, których celem jest zarobienie pierwszych, dużych pieniędzy w krótkim czasie. Droga, którą obrali, rozmija się z moralnością i uczciwością, natomiast kluczem do sukcesu staje się korupcja, intryga, agresywność...
Sześcioro dwudziestokilkulatków w Pradze próbuje ułatwić sobie życie, lecz zamiast tego wpędzają się w coraz to bardziej dziwne i zagmatwane sytuacje. Od DJ - a radiowego, który przesyła swej byłej dziewczynie sekretne wiadomości, do chirurga gotowego zniszczyć karierę i życie rodzinne z powodu wielkiej namiętności - wszyscy szukają poważnych związków, ale kończy się to konfliktem, rozczarowaniem i powrotem do samotności.
Akcja filmu rozgrywa się na jednym z osiedli w zachodniej Polsce. Grupa przyjaciół z podwórka znajduje sposób na prowincjonalną stagnację w amatorskiej twórczości filmowej. Niespodziewanie pojawia się chłopak z sąsiedztwa z nowymi pomysłami... Oprócz imprez techno i rozrywkowych wieczorów w osiedlowej knajpie oferuje również eksperymenty z narkotykami...
Lata dziewięćdziesiąte XIX wieku w zaborze rosyjskim. W kieleckim gimnazjum rozpoczynają naukę Marcin Borowicz i Andrzej Radek. Marcin, syn szlachcica, boleśnie przeżywa rozstanie z domem rodzinnym, nieco zagubiony łatwo poddaje się szkolnemu rygorowi, co więcej – daje się wciągnąć w rusyfikacyjną „działalność naukową”, popieraną przez dyrekcję. Dla Radka, dziecka z czworaków, gimnazjum jest jedyną szansą awansu – chociaż nie za wszelką cenę. Mimo wielu różnic, między chłopcami rodzi się przyjaźń. Dzięki tej przyjaźni i przybyłemu z Warszawy Bernardowi Zygierowi, Borowicz otrząsa się ze swego zniewolenia: kiełkują w nim uczucia patriotyczne. To miara dojrzałości, podobnie jak pierwsze uczucie do pięknej Biruty.
Życie Willa Keane′a wypełnione jest drogimi rozrywkami
oraz nieustannymi podbojami miłosnymi; ma opinię playboya. Mimo swoich pięćdziesięciu lat nie odczuwa potrzeby stabilizacji, nie chce się ustatkować, wiązać na stałe z żadną kobietą. Jego życie i poglądy zmieniają się całkowicie, gdy poznaje 21-letnią Charlotte...
Współczesna komedia romantyczna o uduchowionej, młodej kelnerce, wiecznie nieszczęśliwej w miłości, która traci głowę dla przystojnego i niezwykle uprzejmego klienta. Ten współczesny Don Juan oczarowuje i uwodzi nie tylko kelnerkę, ale również jej dwie siostry, brata i jego dziewczynę.
Rzecz dzieje się w małej górskiej miejscowości. Szanowany obywatel, pracownik Banku pan Sawicki pojawia się pewnego dnia na ulicach miasteczka z wielbłądem. Może zostawił go odjeżdżający cyrk? Może zapomniał? Sawicki wzbudza sensację. Ludzie są w szoku. "Panie Sawicki czemu wielbłąd" - pytają - Jaki w tym sens?" Sawicki wraz z żoną, przedszkolanką nie potrafią odpowiedzieć. Wiedzą tylko, że coraz bardziej lubią wielbłąda. Pomału jednak społeczność mobilizuje się i rusza do ataku. Urzędy domagają się rejestracji, specjalnego podatku za zwierzaka, do różnych instytucji zaczynają napływać donosy. Przed domem Sawickich pojawiają się pikiety, oni ze swym wielbłądem czują się coraz bardziej samotni, osaczeni. Sawickiej w przedszkolu odbierają dzieci na żądanie rodziców, Sawickiego nie chcą w orkiestrze dętej, w której gra od lat na klarnecie, architekt protestuje przeciwko kształtom i rozmiarom stajni, którą Sawicki wznosi dla wielbłąda, którego wbrew wszelkiej normalnej logice kochają coraz bardziej.