Zestawienie najlepszych i najpopularniejszych filmów w których występuje monolog.
Zobacz zwiastuny, oceny, oraz dowiedz się kto reżyserował i jacy aktorzy występowali
w tych filmach.
Dr Ryan Stone (Sandra Bullock) jest znakomitym inżynierem medycznym, wraz z astronautą-weteranem Mattem Kowalskim (George Clooney) odbywającym swoją pierwszą misję na statku kosmicznym. Niestety, w czasie pozornie rutynowego spaceru w przestrzeni kosmicznej następuje katastrofa. Statek zostaje zniszczony, pozostawiając Stone i Kowalskiego zupełnie samych - przywiązanych jedynie do siebie, krążących w ciemności. Ogłuszająca cisza mówi, że utracili wszelki kontakt z Ziemią… i jakąkolwiek szansę na ratunek. Strach zamienia się w panikę, każdy oddech pomniejsza i tak niewielką ilość tlenu, jaka im pozostała. A jedyną drogą do domu może okazać się jeszcze większe pogrążenie się w przerażającej nieskończoności kosmosu.
Kwiecień 2003 r. Młody alpinista, podczas samotnej wędrówki, zostaje uwięziony w rozpadlinie skalnej w niedostępnych górach Utah. Zaczyna się dramatyczna walka o przetrwanie.
Historia starzejącej się, doświadczonej życiem i schorowanej doktorowej Marty, borykającej się z nudą i wspomnieniami. Żyje ze swym mężem w małym miasteczku. Przypadek sprawi, że przypomni sobie, czym jest miłość, a nawet fizyczna fascynacja. Spotkanie z młodym mężczyzną i jego tragiczna śmierć w trakcie wspólnej kąpieli wywołują w niej uczucia i reakcje, jakich sama się nie spodziewała.
Oparta na faktach opowieść o lordzie Rochester Johnie Wilmocie, który żył w XVII wieku. Mężczyzna znany był ze swoich talentów poetyckich, lecz przede wszystkim jako wielki adorator kobiecych wdzięków i notoryczny rozpustnik.
24 godziny z życia dilera narkotyków, którego wolność kończy się po wschodzie słońca, a rzeczywistością przez kolejnych 7 lat będzie cela więzienna. Ostatnia doba dla Monty'ego (Edward Norton) jest nie tylko szukaniem tego, kto go wydał, ale także rozrachunkiem z własnym życiem.
Opowieść o dwóch kobietach mieszkających w odosobnionym domku nad brzegiem morza. Znana aktorka Elizabeth Vogler (w tej roli Liv Ullmann) uparcie milczy, by w ten sposób zdystansować się do świata i ludzi... Pielęgniarka Alma (Bibi Andersson), której zadaniem jest opieka nad Elizabeth, wręcz przeciwnie - wierząc w sympatie milczącej pacjentki opowiada jej o swoich najintymniejszych przeżyciach.
Kręgosłupem formalnym filmu są stylizowane na dokument monologi kilku kobiet. Z tych „solowych etiud” powstaje pełnowymiarowa „kolekcja” – nomen omen – psychologicznych „sukienek”. Nie są to jednak portrety, raczej opisy newralgicznych momentów życia. To najbardziej z możliwych kameralne zderzenie czasu z przestrzenią. Czas „materializują” oniryczne, bardzo malownicze impresje, z pozoru niezwiązane z opowieściami kobiet; są jednak bodaj najistotniejszymi kontrapunktami filmowej opowieści. Poetyckie „obrazki” przekazują to co niewypowiedziane wprost przez bohaterki filmu. Nieobecna „fabularność” nie zwalnia opowieści – każda z postaci, wykreowana przez czołówkę polskich aktorek, jest zaskakująco dynamiczna, udramatyzowana, niezwykle wiarygodna, wręcz przeszywająca. Całość wieńczy zaskakująca pointa, kontrowersyjne „ujawnienie obecności” tajemniczego katalizatora kobiecych zwierzeń. Kim jest? Ślepym losem? Nieobliczalnym wyrzutem sumienia? Kimś, z natury rzeczy, rodzaju męskiego? Odpowiedzi na te tajemnicze pytania trzeba szukać aż do ostatniej sceny, ostatniego kadru filmu.