Filmy religia, klasztor

Przeszukaj katalog

Zestawienie najlepszych i najpopularniejszych filmów w których występuje religia, klasztor. Zobacz zwiastuny, oceny, oraz dowiedz się kto reżyserował i jacy aktorzy występowali w tych filmach.

W tych dwóch nowych braciszkach jest coś zabawnego. Prawdę mówiąc, jest w nich coś naprawdę komicznego. Tak naprawdę Robert De Niro i Sean Penn nie są wcale klerykami. To zbiegli skazańcy, którzy modlą się jedynie o to, by nikt ich nie rozpoznał w tym przebraniu i by mogli przejść przez policyjną blokadę na granicy i schronić się na terytorium Kanady. Więźniowie dali nogę i zaczyna się jazda.
Wszystko wydaje się stracone. To wtedy w starym, samotnym i zamarzniętym parku spotykają się dwa cienie: Deusa (João César Monteiro) i Posłańca Boga (Luís Miguel Cintra). Wysłannik Boga daje zbirowi walizkę wypchaną pieniędzmi. Po wykonaniu tej misji odchodzi. João liczy banknoty. Cichą wodę pobliskiego jeziora zakłóca grawitacja tonącej materii. João idzie zobaczyć, co się tam dzieje. Młoda dziewczyna tonie. João wskakuje do wody i zabiera Joanę (Rita Durão). Powierza ją klasztorowi sióstr i wraca do parku po walizkę i jej cenną zawartość...
Zapierające dech w piersiach górzyste plenery i zabytkowe miasta – pamiętające pierwsze wieki naszej ery – uzmysławiają, jaką historię mają te ziemie. Filmowcy rozpoczynają podróż od Erewania, stolicy Armenii, wpół europejskiej, wpół wschodniej. Odwiedzają miejski bazar uginający się pod bogactwem warzyw i owoców. Rozsmakowali się w ormiańskim chlebie – lavaszu, baraninie, winie górskiej wodzie. Przypominają, że legendarna góra Ararat miała być przystankiem biblijnego Noe, ocalałego z dobytkiem z potopu. Zwiedzają tamtejsze winnice, wioski, klasztory, jezioro Sewan, miejsca wykute w skałach, wysoko położone cmentarze, wioski Kurdów. Wszędzie tam historia ludzkości, rolnictwa, religii i państwowości się znacznie wcześniej niż na polskich ziemiach


Omen

7,8
Przyszedł na świat o szóstej rano, szóstego dnia szóstego miesiąca. Nadejście Armageddonu, ostatecznej i rozstrzygającej konfrontacji pomiędzy siłami dobra i zła, nastąpi, zgodnie z przepowiednią Apokalipsy, wraz z narodzinami syna Szatana - w ludzkiej postaci. Niezdolny do przekazania swojej żonie Katherine (Lee Remick) tragicznych wieści o ich dziecku, które urodziło się martwe, amerykański dyplomata Robert Thorn (Gregory Peck) uznaje za swojego syna sierotę, którego matka zmarła przy porodzie. Szczegóły narodzin chłopca pozostają tajemnicą. Kiedy Damien dorasta, staje się oczywiste, że nie jest on zwyczajnym dzieckiem. Gdy następują tajemnicze zgony i dziwne ostrzeżenia, Robert Thorn powoli staje się świadom odrażającego zła, czującego się za niewinną twarzyczką dziecka i znaczenia znamienia w kształcie liczby 666.

Omen

5,7
Bohaterem historii jest Amerykanin, którego syn umiera tuż po narodzinach. Mężczyzna w trosce o swoją żonę nieświadomą śmierci nowo narodzonego dziecka, wyraża zgodę na adopcję innego noworodka, Damiena, który od tej pory będzie wychowywany w luksusach godnych arystokraty. Małżonkowie nie wiedzą jednak, że Damien przyszedł na świat o bardzo specyficznej porze – szóstej godziny, szóstego dnia, szóstego miesiąca…
Najemnik Toorop otrzymuje zadanie eskortowania tajemniczej kobiety z Rosji do Ameryki. Jest ona nosicielką embrionu, z którego ma powstać genetycznie zmodyfikowany Mesjasz.
Połowa XVI wieku, górski krajobraz Sewennów. Michael Kohlhaas jest dobrze prosperującym handlarzem końmi, który wiedzie spokojne, komfortowe i szczęśliwe życie na łonie rodziny. Sytuacja ulega radykalnej zmianie, gdy jeden z lokalnych arystokratów narusza granice jego terytorium i zaczyna bezprawnie pobierać opłaty od osób, które je przemierzają. Jedną z ofiar feudalnego kaprysu arystokraty staje się sam Kohlhaas. Ponieważ jego sprawa nie zostaje poważnie potraktowana w sądzie, mężczyzna postanawia samodzielnie szukać sprawiedliwości. Staje na czele armii uciskanych i w porywie zemsty pustoszy okolice, morduje wrogów prawa i zapala ogień rewolucji w czasach, gdy średniowiecze zaczyna odchodzić w zapomnienie na rzecz renesansu wartości. Oparta na faktach historia rewolucjonisty, który tak bardzo pragnął chodzić ścieżkami sprawiedliwości, że zaczął iść po trupach

Wierząca

5,7
Hadewijch to dla Bruno Dumonta swego rodzaju powrót do korzeni. Nie jest to jednak proste powtórzenie pytań zawartych w debiutanckim "Życiu Jezusa", ale ponowna podróż w to samo miejsce z innym bohaterem i odnowionym zestawem wątpliwości. Pytanie o etyczne (laickie) konsekwencje nauk i historii Jezusa zastąpione zostało spekulacją na temat następstw aplikowania nieweryfikowalnych wierzeń we współczesnym świecie. Wstępując do konwentu, Celine przybiera imię Hadewijch (po żyjącej w XIII wieku na dzisiejszym pograniczu belgijsko-holenderskim mistyczce). Obie pochodzące z zamożnych rodzin kobiety poza imieniem łączy szczególny rodzaj bezgranicznej miłości do Boga – przepełnionej tęsknotą i potrzebą fizycznej bliskości. Celine (gotowa do wszelkich poświęceń wobec obiektu swojego uczucia) różni się od poprzednich postaci kreowanych przez Dumonta konkretnym poczuciem celu. Zawężenie pola poszukiwań przynosi jednak bohaterce ogromne cierpienie związane z samym przedmiotem wiary, który nie pozwala się dotknąć i którego obecność nie jest fizycznie weryfikowalna.
Film pokazuje jak kościół katolicki w Irlandii prawie do końca XX wieku postępował z dziewczętami, które według duchownych zeszły na złą drogę. "Wyroki" wydawano odgórnie, a dziewczęta często skrzywdzone psychicznie na całe życie przez dane zdarzenie, za karę trafiały do piekła na ziemi. Nikt nigdy nie uderzył się w piersi i nie przeprosił tych kobiet za to, że w większości nie ze swojej winy przeszły gehennę, która miała być przebyta dla ich dobra.
Pierre Niemans prowadzi śledztwo w sprawie serii rytualnych mordów.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…