Anděl Exit to najnowszy, zaskakujący film Vladimira Michalka, o młodych ludziach „na krawędzi”. To temat często poruszany w czeskim kinie ostatnich lat. Chaotyczna i gwałtowna historia, przypominająca nocny koszmar, rozgrywa się wokół przebudowywanego skrzyżowania Anděl w Pradze. Mieszka tu uzależniony od narkotyków Mikeš. Chwilowo próbuje wyrwać się ze swojego dotychczasowego trybu życia. W budynku zamieszkałym przez ludzi, którzy są, tak jak on, w nieustannych tarapatach, mieszka też urocza sąsiadka Jana, w której Mikeš się zakochuje. Jana wydaje mu się być drogą do świata normalnych ludzi. Ale jego przyjaciel Lukáš i dziewczyna Kája wciągają go z powrotem w narkotyki i złodziejstwo. W czasie podróży do Afryki Południowej Káji i Mikešowi udaje się wytworzyć nowy narkotyk. Po powrocie do domu koledzy naciskają opierającego się Mikeša, aby spróbował szczęśliwego eksperymentu jeszcze raz. Jednak narkotyk powstający z mieszania pewnych składników z miłością, bólem i zazdrością, oczywiście nie daje nikomu szczęścia. W końcu Mikeš dostaje jeszcze jedną szansę od życia, tylko czy zrobi z niej właściwy użytek... Ten niskobudżetowy dramat psychologiczny z elementami mistycznymi zainspirowany został przez książkę Jáchyma Topola. Nakręcony cyfrową kamerą video przy udziale minimalnej ekipy. Końcowy efekt wizualny stworzony został, kiedy kopiowano film na taśmę 35 mm. Nagrodzony Czeskimi Lwami 2001 za montaż i za stronę wizualną filmu.
Hanta (Philippe Noiret) pracuje w piwnicy w Pradze. Codziennie od 35 lat tłoczy papier. Nie jest jednak zbyt skuteczny, ponieważ nie może nic pomóc, ale interesuje się dziełami, które niszczy. W szczególności bardzo stara się „zrobić gniazdo” pośrodku zwojów sprasowanego papieru dla tego, co uważa za arcydzieła. Na nieszczęście dla niego zostaje złapany...
Nowa interpretacja sagi o Nibelungach, w której centralną postacią jest Hagen von Tronje – wiking, który zawiera sojusz ze starymi bogami i staje do walki przeciwko bezwzględnemu władcy.
Relacje rodzinne, zmagania z chorobą, próba ułożenia na nowo życia osobistego, występy z grupą teatralną złożoną z pracownic seksualnych, aktywizm i spora dawka entuzjazmu wbrew wszystkiemu. To filmowy portret Anny, za dnia pracującej w publicznym szalecie, a nocami na ulicy. Gdy ją poznajemy, ma 47 lat, a towarzyszymy jej przez kolejnych 16. Helena Třeštíková, laureatka krakowskiego Smoka Smoków w 2012 roku, pozostaje wierna swojej metodzie. Przez wiele lat przypatruje się swoim bohaterkom i bohaterom, by później ich życie zsyntetyzować do rozmiarów fascynujących filmów.
Lilia jest ukraińskim żołnierzem i wraca do domu, do swojej rodziny, po miesiącach spędzonych w niewoli w Donbasie, gdzie była przetrzymywana przez separatystów. Trauma niewoli tkwi w niej bardzo głęboko, a dręczące ją senne koszmary nie pozwalają zapomnieć. Jako ekspertka od rozpoznania lotniczego widziała akcję na linii frontu z perspektywy drona, jako cywil i żona postrzega teraz otaczający ją świat w podobny sposób. Intensywne emocje zostały wyparte przez bezradność, człowieczeństwo przez brak wrażliwości. Jednak jeśli chcesz po prostu żyć swoim życiem, widok z lotu ptaka niekoniecznie jest najlepszą opcją. Lili nie chce być ofiarą i będzie walczyć o wyzwolenie.
Taka biografia nie mogła być opowiedziana inaczej - wyśpiewuje ją dla nas współczesny chór, korzystając z muzycznej schedy po Janie Kaprze oraz z przebogatej zawartości jego prywatnego archiwum: listów, zapisków czy amatorskich filmów. Należał do czołówki czechosłowackich kompozytorów. Wdał się w namiętny romans ze stalinowską władzą, lecz po 1968 roku znalazł się na cenzurowanym. Tę barwną, acz skomplikowaną postać muzycznego eksperymentatora film przedstawia w tonacji buffo, ukazując meandry losu artysty.
Dziedzictwo Wielkiej Wojny Ojczyźnianej wciąż głośno rozbrzmiewa w Rosji. W dzisiejszej agresywnej polityce ekipa Putina umiejętnie to wykorzystuje, aby zyskać poparcie w małym miasteczku, które stało się symbolem zwycięstwa nad faszyzmem.
W miasteczku Jelnia na zachodnim krańcu Rosji nie dzieje się nic ciekawego. Mieszkańcy masowo wyjeżdżają, a ci, którzy zostali, mają niewiele radości w życiu. Jedną z nich jest zwycięstwo nad faszyzmem. Na początku wojny Stalin zezwolił na symboliczne wyzwolenie miasteczka - kosztem ogromnych strat w ludziach - aby wzbudzić nadzieję w swoim narodzie i wzmocnić ducha bohaterstwa. Dokumentalny film Dmitrija Bogolubowa przez trzy lata śledzi losy dwóch lokalnych patriotów i ich rodzin. Za ich pośrednictwem film pokazuje, jak niezaleczona trauma wojenna przenika przez pokolenia, kształtując życie społeczne zwykłych Rosjan, i z pomocą propagandy politycznej stopniowo zmienia się w nienawiść do obecnego Zachodu.
Wieś Osadné leży pod najdalej wysuniętą na wschód granicą Unii Europejskiej. Miejscowy duchowny prawosławny, Peter Soroka, przez ostatnie 5 lat odprawił 50 pogrzebów, a ochrzcił zaledwie dwoje dzieci. świeckim odpowiednikiem Soroki jest wójt, Ladislav Mikuláško, gruba ryba i polityczny rekordzista, który od 36 lat sprawuje ten sam urząd. Ci dwaj niezwykli lokalni patrioci postanawiają wziąć w swoje ręce przyszłość wsi Osadné i, z pomocą działacza Fedora Vico, zwracają się po pomoc do najwyższych władz. W dokumencie - filmie drogi, Marko Škop podąża za bohaterami odbywającymi podróż do Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Tam jest świadkiem, jak próbują zaangażować przychylnego deputowanego w akcję wsparcia turystyki, aby ocalić wioskę.