Bitwa o tamę, która ma zalać maleńką wieś w Lesotho, jest bowiem w gruncie rzeczy batalią o tradycję, duchy i pamięć. Jej przywódczynią staje się wdowa Mantoa, która nie doczekawszy powrotu syna (zginął w wypadku w kopalni w RPA), pragnie już tylko umrzeć, by znaleźć się obok bliskich. Pogrążona w żałobie, odwrócona od życia, planuje własny pochówek. Plany 80-latki krzyżuje decyzja władz o budowie tamy, która ma zniszczyć i wieś, i cmentarz. Mantoa nie godzi się na śmierć tego miejsca i to ona pierwsza stawia tamę – chciwości, deptaniu zwyczajów, destrukcji małej społeczności. Jej walkę relacjonuje narrator, grając na instrumencie zwanym lesiba.
Rak (François Cluzet) po zwolnieniu zaczyna zastanawiać się nad sensem pracy. Ponieważ nie wie, jak pozostać nieaktywnym, tworzy własną pracę. Zatrudnia kandydatów do sprzedaży fikcyjnej encyklopedii.