Filmy 1958

Przeszukaj katalog
Bobek, czyli Bogumił Kobiela we własnej osobie wybiera się na odpoczynek na Mazury. Dojeżdża autostopem i zmierza raz pieszo, raz łodzią na miejsce spotkania z niejaką Małgorzatą. Mężczyźni w swoim gronie grają karty, ale on ma w swojej ręce kartkę od dziewczyny. Kiedy na drodze jego łodzi stają krowy, nie poddaje się, obiera inny szlak wodny. Błogą ciszę przerywają podniesione głosy z radioodbiornika. Inni turyści spieszą mu na ratunek, niepotrzebnie. Kiedy traci wiarę w spotkanie z Małgorzatą, porwany wiatrem cylinder naprowadza go na trop dziewczyny. Krótka wycieczka po Mazurach utrzymana jest w stylu pogodnego surrealizmu, którego znakiem jest czarny cylinder, przedmiot z innego świata, jakby żyjący własnym życiem.
Zgodnie ze wstępem przedstawionym w samym filmie są to "sceny z życia człowieka", które widz powinien sobie sam ułożyć w głowie w pewną całość. Poszczególne sceny wprowadzają stopniowo kolejnych bohaterów na zasadzie sztafety, gdzie poznana przez nas postać zostaje zastąpiona coraz to nowym bohaterem niosącym problem dramatu, niczym w biegu sztafetowym. Film na podstawie sztuki "Rabies eller Lindras livets kval av likars jämmer?" (Wścieklizna czy agonia życia łagodzona zawodzeniem rówieśników?)


Dom

6,2
Niekonwencjonalna fabuła złożona z luźno powiązanych ze sobą scen rozgrywających się w starej secesyjnej kamienicy, wyraźnie inspirowana dokonaniami awangardy francuskiej lat dwudziestych.
Dyplomowa etiuda Janusza Majewskiego. Perypetie klienta restauracji z opornym kelnerem podane w formie surrealistycznej groteski.
Reportaż z pielgrzymki wiernych do Kalwarii Zebrzydowskiej, która miała miejsce wiosną 1958 r. Zapis największego i najstarszego w Polsce Misterium Męki Pańskiej odgrywanego co roku przez aktorów-amatorów wędrujących przez Stacje Drogi Krzyżowej za Chrystusem.
Pewien profesor wraz ze swoim asystentem eksperymentują z promieniowaniem na zlecenie rządu. W tym samym czasie dwoje komunistycznych agentów próbuje włamać się do pracowni i wykraść sekrety naukowca. Jak by tego było mało w okolicy pojawia się wilkołak.
Filmowa wędrówka po warszawskim Powiślu. Spokojne podwórka w pobliżu centrum stolicy, tutaj jeszcze można usłyszeć zapomniane już melodie kataryniarza. Życie toczy się wolno, straganiarki cierpliwie czekają na klientów. Pacjenci szpitala na Solcu opalają się w słońcu. Jest jeszcze tutaj wiele ruin, które przypominają o niedalekiej przeszłości.
Dworzec Warszawa Główna w 1958 roku. Atmosferę pośpiechu podkreślają powtórzenia komunikatów z głośników dworca i pieszy ruch pasażerów w dół i górę schodów. Z tłumu pasażerów kamera Stanisława Niedbalskiego wybiera twarz dziecka malującego palcem po szybie, mężczyzny przy kasie, kobiety wypatrującej kogoś oczekiwanego, psa rozglądającego się na bok. Seria pożegnań albo zawiedzionych oczekiwań na kogoś z podróży wprowadza do filmu liryczny nastrój. W poczekalni zapadają w sen ci, których pociąg odjedzie dopiero nad ranem. Dziewczyna czeka na próżno. Odchodzi. Niebawem i dworzec odejdzie do przeszłości. W latach 1945-1965 Warszawa Główna na Woli pełniła rolę głównego dworca kolejowego stolicy, aż do uruchomienia Dworca Centralnego w Śródmieściu. W finale lektor zapowiada pożegnanie z dworcem, który był miejscem setek powitań i pożegnań, miejscem „trudnych podróży lat 50.” Film z cyklu Wędrówki po Warszawie, wpisuje się w konwencję poetyckiego dokumentu. Pośród autentycznych pasażerów można rozpoznać młodziutką aktorkę, Elżbietę Czyżewską. Oryginalną ścieżkę dźwiękową skomponował Zdzisław Szostak.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…