Filmy 1965

Przeszukaj katalog
W małej miejscowości niedaleko Londynu, zostaje zamordowany dyrektor firmy inżynierskiej. Jego sprawę prowadzi inspektor Alan Milton, którego była narzeczona Carol Vyner była sekretarką ofiary. Kobieta ma wkrótce poślubić Harry'ego Brenta, który może mieć jakiś związek z zabójstwem...
Lekcja pływania w szkole podstawowej. Rozgrzewka, skok do wody i podwodny balet. Kamera ogarnia całą grupę, ale też z uwagą śledzi emocje na pojedynczych twarzach. Dzieci przeżywają całą gamę emocji: skupienie, zebranie się na odwagę, wahanie, rezygnację, wstyd przed grupą, radość wydobycia się na powierzchnię, ulgę w dotarciu do brzegu. Wreszcie poczucie oswojenia i chęć eksploracji podwodnego świata. Na dnie czekają na wydobycie dziecięce zabawki: bączek i łabędź. Zdjęciom podwodnym towarzyszy nieziemski świat dźwięków, wykreowany w Eksperymentalnym Studiu Polskiego Radia.


W dokumencie tym Bohdan Mościcki pokazuje różne uszkodzenia budynków i wyjaśnia, jak doszło do nich przez błędy w budownictwie.
Ten zabytkowy film informacyjny jest kroniką projektu Sealab Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, eksperymentu z 1964 roku, w którym czterech mężczyzn spędziło jedenaście dni w sztucznym siedlisku na dnie morza.
Heidi po śmierci rodziców musi zamieszkać ze swoim dziadkiem, wysoko w górach. Starszy pan, żyjący jak pustelnik i uznawany przez mieszkańców wioski za dziwaka, z początku nie jest tym faktem zachwycony. Jednak dziewczynka nadaje jego życiu nowy sens. Szczęście Heidi i jej dziadka maci niepodziewany wyjazd dziewczynki do Frankfurtu, gdzie ma dotrzymać towarzystwa chorej Klarze.
Ceremonię czyszczenia generalskiego munduru zakłóca wiatr, który porywa ubranie. Unoszący się w powietrzu uniform do złudzenia przypomina samolot, co wywołuje panikę wśród żołnierzy.
Polska prapremiera sztuki Goethego odbyła się w 1961 roku w warszawskim Teatrze Współczesnym. Doczekała się też wersji telewizyjnej (premiera 8 lutego 1965 roku). Nowe możliwości techniczne sprawiły, że inscenizacja Erwina Axera jeszcze zyskała na wartości. Pełnym blaskiem jaśnieje też kreacja Zofii Mrozowskiej jako Ifigenii, z pewnością jedna z najlepszych w bogatym dorobku tej aktorki. W mitologii greckiej Ifigenia pozostaje w cieniu swego sławniejszego rodzeństwa – Elektry i Orestesa. Jej losy są wszakże nie mniej dramatyczne, choć pozbawione piętna zbrodni. Przeciwnie, to dzięki Ifigenii naznaczony klątwą bogów ród Atrydów doczekał się moralnego odrodzenia. W klasycznie zbudowanej sztuce Johanna Wolfganga Goethego mniej znana z córek Agamemnona urasta do rangi jednej z najpiękniejszych pod względem etycznym postaci mitologii. Pomimo że sztuka Goethego dotyka spraw makabrycznych i mrocznych, tchnie z niej niezwykły optymizm. Wedle autora „Fausta” człowiek nie może uciec od swego przeznaczenia. Z drugiej wszakże strony dzięki uczciwości, sprawiedliwości i umiłowaniu prawdy jest w stanie odnieść zwycięstwo nad gwałtem i nienawiścią. W dramacie Goethego przemoc, podstęp, zawiść i duma uznają wyższość niezdolnej do kłamstwa i podłości bezbronnej Ifigenii.
Bohater tego eksperymentalnego filmu, niczym współczesny Syzyf, wspina się bezskutecznie na górę odpadów. Sam jest jak odpad zepsutej rzeczywistości. Widzimy go w bliżej niezdefiniowanej, ale granicznej sytuacji. Wydaje się bezgłośnie krzyczeć, wszystko wskazuje na to, że chciałby głową roztrzaskać kamerę – niczym przysłowiowy mur. Brak tytułowego wyjścia uwypukla dodatkowo krata, przed którą mężczyzna staje w ostatniej scenie. Ma ona znaczenie tym bardziej symboliczne, że łatwo dałoby się ją obejść, jednak prowizoryczna przeszkoda skutecznie blokuje ruchy bohatera.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…