Grupka Templariuszy otrzymuje zadanie odnalezienia i zabicia potwora siejącego strach na okolicznych ziemiach. W końcu udaje im się trafić na trop istoty, której szukają ale gdy rozpoczyna się polowanie okazuje się, że to nie oni są myśliwymi. Choć są twardzi i zahartowani w bojach to przeciw sobie mają potwora z innej planety, wyposażonego w zaawansowaną technologię.
Podczas Halloweenowej nocy młoda kobieta znajduje pod drzwiami mieszkania kasetę wideo. Zaciekawiona zaczyna oglądać nagrane na niej przerażające filmiki. Nie wie, że właśnie o to chodzi mordercy, który przyniósł jej kasetę.
Znalezione w strumieniu niemowlę wyrasta na mocarnego mężczyznę, który niebawem wkracza na drogę przeznaczenia, prowadzącą go w stronę starożytnego królestwa, cierpiącego pod władzą tyrana. Wspinaczki po kilometrowych wodospadach, setki wojowników, słonie, rydwany, miotacze ognia, błyszczące złotem miasto i urzekająca historia miłosna - to tylko początek wrażeń, jakie zapewnia pierwsza część sagi.
Rok 1995, niedaleko Rzymu, w Ostii. Vittorio (Alessandro Borghi) i Cesare (Luca Marinelli) od dwudziestu lat znani są jako nierozłączni bracia. Ich codzienność sprowadza się do odwiedzania klubów, picia alkoholu i handlu narkotykami. Ale płacą drogo za to życie w nadmiarze. Po spotkaniu Lindy (Roberta Mattei), Vittorio zdaje się, chciałby zmienić swoje życie. Cesare, jednak nieuchronnie, coraz bardziej się pogrąża.
Wiosna 1917 r. w Rosji. Trzeci rok I wojny światowej. Monarchia została obalona, władzę sprawuje Rząd Tymczasowy Kiereńskiego. Kraj dzielą różnice polityczne, armia się rozpada. Nastaje czas zamieszek, chaosu i rozpaczy. Zdemoralizowani bolszewicką propagandą żołnierze nie chcą walczyć. Na wszystkich odcinkach frontu wiecują i bratają się z Niemcami, którzy jeszcze podsycają rozkład moralny i bałagan. W takiej sytuacji Kiereński tworzy kobiece bataliony, które mają podnieść morale żołnierzy i rozbudzić w nich ducha walki. Do batalionu Marii Boczkariowej zgłaszają się patriotycznie nastawione kobiety z różnych środowisk. Uczą się wojennego rzemiosła i niebawem trafiają na front, gdzie mówi się o nich batalion śmierci.