Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, zhańbiony pilot drona (Damson Idris) zostaje wysłany do zmilitaryzowanej strefy, gdzie pracuje dla oficera androidów (Anthony Mackie). Ma za zadanie pomóc zlokalizować urządzenie zagłady, zanim zrobią to powstańcy.
Sam była jeszcze dzieckiem, kiedy jej matka, płatna zabójczyni z elitarnej organizacji, została zmuszona do porzucenia jej. Dziewczyna wychowała się w bezwzględnej grupie przestępczej i tak jak jej matka, wyrosła na specjalistkę od zadań specjalnych. Kiedy okazuje się, że życie Sam jest w niebezpieczeństwie, kobiety spotkają się ponownie i wspólnie stawią czoła tym, którzy rozdzielili je przed laty.
Skrupulatna i wyjątkowo uzdolniona Kate jest doświadczoną zabójczynią u szczytu kariery. Jednak gdy jej misja, której celem jest członek yakuzy w Tokio, nieoczekiwanie zbacza z toru, szybko odkrywa, że została otruta. Ma 24 godziny przed nieuchronną śmiercią, aby zemścić się na wszystkich, którzy zaszli jej za skórę. Gdy jej stan zaczyna się pogarszać, Kate nawiązuje więź z nastoletnią córką jednej ze swoich dawnych ofiar.
Zbieracz trufli, który mieszka samotnie w oregońskiej dziczy, musi wrócić do swojej trudnej przeszłości w Portland w poszukiwaniu ukochanej świni, która nagle została porwana.
Kpina z polskiej branży filmowej, sławy za wszelką cenę i pogoni za kasą. Nic tu nie jest normalne, a komizm wynika z paranoidalnych sytuacji aranżowanych na planie – całkowicie bez scenariusza. "Ściema po polsku" to parodia robienia filmów.
Nadgorliwy reżyser-samozwaniec i jego kompan (w tych rolach Mariusz Pujszo i Grzegorz Halama), po serii nieudanych interesów pragną zostać gigantami światowego kina i rekinami szołbiznesu, choć nie do końca wiedzą jak. Gdy dołącza do nich trzeci, lekko gamoniowaty biznesmen (Piotr Adamczuk), postanawiają nakręcić film, ale oczywiście bez jakiegokolwiek scenariusza... i tylko w jednym celu.
Reżyser cierpi na rozdmuchane ego i zamiast reżyserować, zajmuje się uświadamianiem ekipy, że jest drugim Quentinem Tarantino. Praca nad filmem jest nieskończoną farsą, sami filmowcy, w pogodni za pieniędzmi, chwilami zapominają o swoim projekcie, skupiają się na płatnych castingach półnagich dziewczyn, a ich hochsztaplerskie działania od początku skazują dzieło na niepowodzenie. Akcja rozpędza się i komplikuje do granic absurdu, aż cwaniactwo bohaterów zaczyna obracać się przeciwko nim.
Nowa seria oryginalna Marvel Studios osadzona jest w postbliptycznym Nowym Jorku. Były Avenger, Clint Barton, znany też jako Hawkeye, ma pozornie proste zadanie – spędzić święta z rodziną. Niestety, na kilka dni przed Gwiazdką wypływa niepokojąca sprawa z przeszłości. W tej sytuacji Hawkeye niechętnie łączy siły z 22-letnią Kate Bishop, świetną łuczniczką i jego wielką fanką, i wspólnie próbują rozwiązać zagadkę kryminalną.
Na długo przed zanim został mentorem Geralta, Vesemir rozpoczyna własną podróż jako wiedźmin po tym, jak tajemniczy Deglan odbiera go rodzicom na mocy Prawa Niespodzianki.
„Annette” to historia miłości słynnego komika Henry'ego i Ann, śpiewaczki o międzynarodowej sławie. W świetle reflektorów stanowią idealną, szczęśliwą parę. Ich życie odmienią narodziny pierwszego dziecka, Annette, dziewczynki o wyjątkowym darze.
To osiem osobnych, uniwersalnych historii o miłości, która nie zna granic wieku. Ich wspólnym mianownikiem jest to, że bohaterowie każdej z nich poznają się przez aplikacje randkowe. Wszystkie odcinki realizowane są z inną obsadą, przez innego reżysera i twórców.