Primavera en Petare opowiada historię trzech kobiet, których imiona zaczynają się na literę V, a których losy łączy postać El Diablo, przestępcy ciążącego na plecach klątwą.
Syn biznesmena Santiago po latach nauki poza krajem wraca do Buenos Aires, by znów zamieszkać ze swoim ojcem Arturo. Celeste nie pochodzi z bogatej rodziny. Żeby wesprzeć swoich rodziców, pracuje w branży budowlanej, lecz jej marzeniem jest zostać primabaleriną i ukończyć studia w akademii sztuki. Wracając do domu Santiago dowiaduje się, że jego ojciec ożenił się z Marcią. Kobieta próbuje zbliżyć się do chłopaka, lecz jej prawdziwym celem jest pozbycie się go, gdyż stanowi on przeszkodę pomiędzy nią i Arturem oraz jej ambicjami.
Film opowiada dość absurdalną historię pewnego łysiejącego sprzedawcy używanych samochodów – Victora, który jednego dnia buduje duże okno, które wychodzi wprost na nowoczesnym dom Leonardo – projektanta przemysłowego i strasznego zarozumialca. Fakt, że Victor nie bierze pod uwagę narastającej złości i frustracji swojego sąsiada jest źródłem wielu zabawnych scen i sytuacji. Pod ironią i komizmem skrywa się jednak, sprytnie przemycona, krytyka mieszczańskiego stylu życia i konsumpcjonizmu.
Sprawcy najbardziej niezwykłego napadu na bank w dziejach Argentyny w szczerych słowach opowiadają o tym, jak i dlaczego przeprowadzili w 2006 r. swoją zuchwałą operację.
W próżnym świecie sztuki niewinność ginie. To objawienie Penelopy, młodej kobiety, która po wplątaniu się w spiralę powierzchownych spotkań trafia w świat nowych, ekscytujących doświadczeń, w swego rodzaju moralną otchłań, w którą będzie się coraz bardziej wciągać/uwikłać.
Doświadczonemu detektywowi prowadzącemu sprawę morderstwa wśród elit Argentyny lat 80. zostaje przydzielony młody policjant, który staje się jego prawą ręką.
W neoliberalnym kontekście naznaczonym biedą i wykluczeniem redystrybucja ziemi wraz z produkcją żywności jest częścią powrotu na wieś. Chłopi wysiedleni w związku z postępem pogranicza rolniczego wracają na obszary wiejskie, budując alternatywę dla tak dużych nierówności.
Do jednego z nielicznych pustynnych miast, przybywa tajemniczy wojownik. Chcąc tylko napić się wody z miejskiej studni, szybko przekonuje się, że jest ona tylko dla wybranych a dwie zwalczające się frakcje, nie dopuszczą do niej nikogo z mieszkańców. Kain postanawia pomóc cierpiącym z pragnienia ludziom, a najprostszym sposobem jest sprawienie, by obie bandy wybiły się wzajemnie.